Bramkarz Arsenalu oburzony pracą sędziego. "Jedno słowo go podsumowuje"

Aaron Ramsdale, bramkarz Arsenalu, nie szczędził słów po porażce swojego zespołu z Manchesterem City. - Jedno słowo podsumowuje sędziego - powiedział, cytowany przez talksport.com.

Dla Arsenalu noworoczny pojedynek był doskonałą okazją, aby odskoczyć zespołom z miejsc 5-8., z którymi zespół prawdopodobnie stoczy bój o awans do Ligi Mistrzów. Będący w dobrej formie londyńczycy sprawili bardzo duże problemy zespołowi Pepa Guardioli, jednak Manchester City wygrał 2:1.

Zobacz wideo Nasz człowiek w Barcelonie i PSG. Syprzak: Zostałem rzucony na głęboką wodę

W spotkaniu nie zabrakło kontrowersji. W 54. minucie Granit Xhaka pociągnął rywala za koszulkę w polu karny. Po konsultacji VAR sędzia zdecydował się jedenastkę, którą na gola zamienił Riyad Mahrez. Co gorsza dla Arsenalu, kilkadziesiąt sekund później drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Gabriel.

Wcześniej, jeszcze w pierwszej połowie spotkania, sędzia nie podyktował rzutu karnego, gdy Ederson interweniował i mógł sfaulować Odegaarda. Zdaniem piłkarzy Arsenalu, w tej sytuacji także mogła zostać podyktowana "jedenastka", jednak sędzia nie zdecydował się nawet obejrzeć powtórki sytuacji.

Łukasz Fabiański doceniony przez brytyjskie media za występ w meczu z Crystal PalaceWysokie noty dla Fabiańskiego. Media piszą o "wspaniałych interwencjach"

Ramsdale: Jedno słowo podsumowuje sędziego

I o to największe pretensje miał m.in. Aaron Ramsdale, bramkarz Arsenalu. - Jedno słowo podsumowuje sędziego - niekonsekwencja. Przy karnym dla City podszedł do ekranu i podjął decyzję. W przypadku sytuacji z Martinem Odegaardem nawet nie poszedł tego zobaczyć - powiedział Ramsdale, cytowany przez talksport.com.

- Gdyby w obu sytuacjach sędzia podszedł do ekranu i zdecydował, że City ma karnego, a my nie, to wszystko byłoby w porządku. Ale on jedynie nam powtarzał, że Odegaard nie był faulowany. Był bardzo niekonsekwentny, a to frustrujące - dodawał Ramsdale.

Dzięki zwycięstwu 2:1 Manachester City dalej śrubuje passę zwycięstw z rzędu. W tym momencie licznik wygranych wynosi 11. Po raz ostatni zespół Guardioli stracił punkty pod koniec października (1:2 z Crystal Palace). The Citizens mają w tym momencie na koncie 53 punkty po 21. kolejach, zaś czwarty Arsenal 35 (jeden mecz rozegrany mniej)

Więcej o: