Cristiano Ronaldo pożegnał Solskjaera. "Zasłużyłeś na to!"

Cristiano Ronaldo opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym pożegnał Ole Gunnara Solskjaera. - Życzę mu wszystkiego najlepszego, bez względu na to, co przygotowało mu życie - czytamy.

- [Ole Gunnar Solskjaer] był moim napastnikiem, gdy po raz pierwszy pojawiłem się na Old Trafford i był moim trenerem, gdy po latach wróciłem do Manchesteru United - rozpoczął swój wpis Cristiano Ronaldo. Rzeczywiście tak było, bo gdy Portugalczyk pojawił się w 2003 roku w Anglii, Solskjaer był jeszcze czynnym piłkarzem reprezentującym barwy "Czerwonych Diabłów". Norweg zakończył karierę w 2007 roku. 

Zobacz wideo Zmiennicy zawiedli Paulo Sousę [SEKCJA PIŁKARSKA #99]

Cristiano Ronaldo pożegnał Solskjaera. "To wybitna postać"

Manchester United podjął decyzję o zwolnieniu szkoleniowca po sobotniej porażce z Watfordem 1:4. W niedzielne przedpołudnie informacja ta została potwierdzona przez sam klub. Ronaldo okazał Ole Gunnarowi Solskjaerowi wsparcie. "Ole to przede wszystkim bardzo wybitna postać. Życzę mu wszystkiego najlepszego, bez względu na to, co przygotowało mu życie. Powodzenia, mój przyjacielu. Zasłużyłeś na to!" - zakończył swój wpis. 

W ostatnich tygodniach Manchester United mocno zawodził. W pięciu ostatnich kolejkach Premier League "Czerwone Diabły" zanotowały aż cztery porażki - 2:4 z Leicester, 0:5 z Liverpoolem, 0:2 z Manchesterem City i właśnie 1:4 z Watfordem. Pod koniec października Manchester pokonał jedynie 3:0 ekipę Tottenhamu.

Legia w rok spadła na samo dno. 'Ależ zjazd'Niewytłumaczalne. Legia w rok ze szczytu spadła na samo dno

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

Norweg rozpoczął pracę z Manchesterem United dokładnie 28 marca 2019 roku. W tym czasie zasiadał na ławce trenerskiej 149 razy. Pod jego wodzą zespół odniósł 78 zwycięstw, zanotował 33 remisy i poniósł 38 porażek. W tym czasie klub nie sięgnął po żadne trofeum na krajowym i międzynarodowym podwórku. Obecnie funkcje trenera zespołu przejął Michael Carrick, jednak nie będzie to prawdopodobnie rozwiązanie permanentne. Media wskazują już kolejnych kandydatów, a wśród nich znalazł się Mauricio Pochettino z Paris Saint-Germain

Więcej o: