Demolka to mało! Manchester United rozgromiony na Old Trafford!

Manchester United został zdemolowany na Old Trafford! Zespół Ole Gunnara Solskjaera przegrał aż 0:5 z Liverpoolem. Bohaterem spotkania został Mohamed Salah, strzelec aż trzech goli.

Tego, co działo się na Old Trafford, nikt nie był w stanie przewidzieć! Liverpool błyskawicznie objął prowadzenie, bo już w 5. minucie spotkania, gdy Keita pokonał De Geę. W kolejnych minutach przewaga zespołu Juergena Kloppa jedynie rosła. W 13. minucie bramkę na 2:0 zdobył Jota. I wydawało się, że piłkarze Ole Gunnara Solskjaera wezmą się w garść po nieudanym początku meczu.

Zobacz wideo Włoski dziennikarz chwali trzech piłkarzy Legii. „Podobał mi się już w meczu ze Spartakiem"

To było jednak złudne wrażenie. W 38. minucie swojego pierwszego gola w tym meczu zdobył Salah, wykorzystując świetne podanie Keity. Tuż przed przerwą zagotował się Cristiano Ronaldo. Wyglądało, jakby chciał skopać rywala, ale jednak kopnął w piłkę, którą przykrywał pomocnik "The Reds". W ostatniej minucie doliczonego czasu prowadzenie podwyższył jeszcze Salah.

Więcej informacji sportowych przeczytasz na Gazeta.pl

O tym, jak wielka to porażka zespołu Ole Gunnara Solskjaera może świadczyć fakt, że dopiero po raz pierwszy w erze Premier League Manchester United przegrał czterema bramkami do przerwy. Obecny na trybunach Sir Alex Ferguson miał nietęgą minę.

West Ham - Tottenham. Lukasz FabianskiFabiański zatrzymał Tottenham! Kolejne czyste konto Polaka. Awans do czołówki

Po przerwie było jednak tylko gorzej. W 50. minucie swoją trzecią bramkę zdobył Salah, wykorzystując kapitalne podanie Hendersona, dzięki któremu znalazł się w sytuacji sam na sam z De Geą. Błyskawicznie odpowiedzieć mógł Cristiano Ronaldo, który nawet pokonał Alissona, ale był wcześniej na pozycji spalonej.

Manchester United zdemolowany przez Liverpool na Old Trafford!

W 60. minucie Paul Pogba ostro zaatakował Keitę. Początkowo sędzia pokazał Francuzowi tylko żółtą kartkę, jednak powtórki pokazały, że zasłużył na czerwoną. Sędzia po analizie VAR zmienił swoją decyzję i wyrzucił Pogbę z boiska.

Od tego momentu tempo meczu znacząco spadło. Piłkarze Manchesteru United nie wychodzili właściwie z piłką z własnej połowy, ale Liverpool też już nie rozpędzał kolejnych ataków z taką werwą. W 83. minucie doskonałą okazję miał Cavani, który po podaniu McTominaya trafił jedynie w poprzeczkę, dopełniając obrazu nędzy i rozpaczy Manchesteru United.

https://twitter.com/3cbPerformance/status/1451940703777353729Bandycki faul w Premier League. A sędzia? Brak słów [WIDEO]

Tym samym Liverpool cały czas utrzymuje się na 2. pozycji w tabeli Premier League, tracąc jedynie jeden punkt do liderującej Chelsea i nadal będąc jedynym niepokonanym zespołem w obecnym sezonie. Manchester United nie wykorzystał potknięć Brighton i Tottenhamu, i pozostaje na 7. pozycji, tracąc już osiem punktów do lidera.

Więcej o: