Paulo Sousa poleciał zobaczyć Casha w akcji. Nie było czego oglądać. "Powolny"

Arsenal pewnie pokonał Aston Villę 3:1 w pierwszym meczu 9. kolejki Premier League. Cały mecz w barwach gości rozegrał Matty Cash, który wypadł bardzo słabo i miał mnóstwo problemów z Nuno Tavaresem, lewym portugalskim obrońcą ekipy z Londynu, grającym po raz pierwszy w podstawowym składzie w lidze angielskiej.

Arsenal już w 23. minucie objął prowadzenie po trafieniu Thomasa Parteya. W doliczonym czasie pierwszej połowy arbiter podyktował rzut karny dla gospodarzy, który na gola zamienił Pierre-Emerick Aubameyang, ale dopiero po dobitce, ponieważ pierwszą próbę Gabończyka obronił Emiliano Martinez.

Zobacz wideo Michniewicz już był prawie poza Legią! "Wydaje się, że grał na swoje zwolnienie"

Nagłe spotkanie i zmiana przepisów. Newcastle straszy wszystkie kluby Premier LeagueNagłe spotkanie i zmiana przepisów. Newcastle straszy wszystkie kluby Premier League

W 56. minucie zespół Mikela Artety zdobył kolejną bramkę. Tym razem na listę strzelców wpisał się Emile Smith-Rowe po podaniu od Aubameyanga. Gości było stać tylko na honorowe trafienie - Jacoba Ramsey'a w 82. minucie po asyście Leona Baileya.

Cały mecz w ekipie Aston Villi rozegrał Matty Cash, który jest bliski otrzymania obywatelstwa Polski i dostania powołania do kadry biało-czerwonych. Według doniesień Interii Cezary Kulesza, obecny prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej ma spotkać się z prezydentem RP Andrzejem Dudą, żeby paszport dla Casha został wydany w trybie przyspieszonym.

- Ja nie mam nic przeciwko powołaniu Casha. W przeciwieństwie do wielu ekspertów, którzy się o nim wypowiadają, to ja widziałem go na żywo. To ciekawy zawodnik, naprawdę dynamiczny, który potrafi dobrze dośrodkować. Jest zupełnie inny od Kamila Jóźwiaka i raczej jest stylem zbliżony do Bartosza Bereszyńskiego - mówił Zbigniew Boniek na łamach Polsatu Sport.

Kiepski występ Casha z Arsenalem. "Ograniczał się do gry w defensywie na własnej połowie"

Mecz Arsenalu z Aston Villą oglądał z trybun Paulo Sousa i nie mógł mieć zadowolonej miny, patrząc na występ Casha. Prawy obrońca zaprezentował się bardzo słabo w starciu z Arsenalem. "Nuno Tavares pokazał swoją fizyczność i miał przewagę nad Mattym Cashem, który w dużej mierze ograniczał się do gry w defensywie na własnej połowie" - napisali dziennikarze football-talk.co.uk. "Tavares spisywał się znakomicie na lewej obronie, raz za razem narzucając tempo Cashowi" - zwrócił uwagę portal inews.co.uk.

Arsenal miał mnóstwo radości po stronie, gdzie grał Cash dzięki Tavaresowi i Aubameyangowi. Ten pierwszy cały czas wykorzystywał fakt, że Cash był powolny od początku meczu. Cash od czasu do czasu zapędzał się do przodu, ale kompletnie mu to nie wychodziło" - czytamy na łamach birminghammail.co.uk, który przyznał Cashowi fatalną notę "4" w skali 1-10.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Trener Lechii Gdańsk Tomasz KaczmarekUczył się od Nagelsmanna, trenował Salaha. Nowy trener zachwyca w Ekstraklasie

Matty Cash wystąpił we wszystkich spotkaniach Aston Villi w tym sezonie i zdobył jedną bramkę oraz zanotował taką samą liczbę asyst. W najbliższych dniach Paulo Sousa powinien rozesłać powołania do reprezentacji Polski na listopadowe mecze w el. MŚ w Katarze z Andorą oraz Węgrami. Niedługo zatem powinniśmy dowiedzieć się, czy wszystkie formalności zostaną wykonane i Matty Cash otrzyma polski paszport.

Więcej o: