Zaskakująca klauzula w kontrakcie Jamesa. W każdej chwili może odejść do giganta

W środę oficjalnie ogłoszony został transfer Jamesa Rodrigueza z Evertonu do katarskiego Ar-Rajjan SC. Według doniesień hiszpańskiego dziennika "AS" Kolumbijczyk ma w nowym kontrakcie zapisaną zaskakującą klauzulę.

James Rodriguez ma ostatnio chyba najgorszy okres w swojej karierze. Po przenosinach do Evertonu latem ubiegłego roku zaczął grać bardzo dobrze w Premier League i wydawało się już, że jest na dobrej drodze do powrotu na szczyt. Niestety jego plany zostały pokrzyżowane przez kontuzję i wiosną 30-latek grał bardzo rzadko. 

Zobacz wideo Wielki powrót Cristiano Ronaldo. "Lepiej nie mógł sobie tego wymarzyć"

Nietypowa klauzula w kontrakcie Jamesa. Przeniesie się go giganta?

Latem sytuacja Jamesa Rodrigueza w Evertonie jeszcze się pogorszyła. Trener Carlo Ancelotti odszedł do Realu Madryt i został zastąpiony przez Rafaela Beniteza. 30-latek tym sezonie nie rozegrał jeszcze ani jednego spotkania. Od tamtej pory dni Kolumbijczyka na Goodison Park wydawały się być policzone i jego odejście było kwestią czasu. 

screen TwitterSkandaliczne zachowanie Nemanji Maticia! Sędzia nawet nie zareagował [WIDEO]

Transfer Jamesa Rodrigueza stał się faktem w środę. Potwierdziły się doniesienia z ostatnich dni i Kolumbijczyk został nowym zawodnikiem katarskiego Ar-Rajjan SC. Jego przenosiny na Bliski Wschód odbiły się szerokim echem na całym świecie i większość uznała, że 30-latek zakończył karierę w poważnej piłce. 

Bruno Fernandes chciał być sprytnyFernandes chciał w 94. minucie zostać bohaterem! "Oszustwo" [WIDEO]

Sam zawodnik zdaje się jednak mieć zupełnie inne zdanie na ten temat. Według najnowszych doniesień hiszpańskiego dziennika "AS" w umowie Jamesa Rodrigueza z Ar-Rajjan zapisana została zaskakująca klauzula. Kolumbijczyk zapewnił sobie możliwość odejścia z klubu w każdej chwili, ale tylko pod jednym warunkiem - jeżeli zgłosi się po niego Paris Saint-Germain. Wszystko wskazuje na to, że pomocnik musi być dogadany z włodarzami klubu z Paryża na możliwy angaż, ale tylko jeżeli sprawdzi się najpierw w Katarze. 

Więcej o: