Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Cristiano Ronaldo wypalił do kolegów. "Nie będę cheerleaderką"

Cristiano Ronaldo wygłosił płomienne przemówienie przed całym zespołem przed swoim debiutem w Manchesterze United - donosi "The Sun". Dziennikarze cytują, co Portugalczyk miał powiedzieć kolegom z drużyny.

Cristiano Ronaldo po 12 latach wrócił do Manchesteru United. Portugalczyk udanie zadebiutował w nowej drużynie. W swoim debiucie przeciwko Newcastle United Ronaldo strzelił dwie bramki i przyczynił się do wygranej 4:1.

Zobacz wideo Wielki powrót Cristiano Ronaldo. "Lepiej nie mógł sobie tego wymarzyć"

W Manchesterze wiąże się wielkie nadzieje z powrotem Portugalczyka. Manchester United czeka od 2013 roku na mistrzostwo Anglii. Od tego czasu większe sukcesy święci lokalny rywal – Manchester City. To właśnie do tego klubu Ronaldo był bliski przejścia w oknie transferowym, ale ostatecznie wylądował w swoim byłym zespole. Teraz ma poprowadzić Manchester z powrotem na szczyt.

Manchester City odcina się od swojego piłkarza. Zdecydowana reakcjaManchester City odcina się od swojego piłkarza. Zdecydowana reakcja

Cristiano Ronaldo motywował kolegów. Płomienna przemowa

Cristiano zdaje sobie z tego sprawę i tego nie ukrywa. "The Sun" poinformował, że Ronaldo spotkał się z kolegami z drużyny i wygłosił płomienną przemowę, mającą zmobilizować piłkarzy do wysiłku i poświęcenia na rzecz klubu.

"Wróciłem do Manchesteru United z dwóch przyczyn. Po pierwsze, bo kocham ten klub. Po drugie, bo kocham mentalność zwycięzców, która panuje w tym klubie. Nie wróciłem tutaj, żeby być cheerleaderką. Jeżeli chcecie odnieść sukces, to musicie kochać ten klub całym sercem. Musicie jeść, spać i walczyć za ten klub. Niezależnie od tego czy gracie, czy nie, musicie wspierać swoich kolegów i zawsze dawać z siebie 100 procent. Jestem tu, by wygrywać i nic poza tym. Wygrana daje nam szczęście. Ja chcę być szczęśliwy, a wy?" – tak według źródła, na które powołuje się "The Sun", brzmiały słowa Ronaldo.

Piłkarz dodał, że obserwował poczynania Manchesteru przez ostatnie kilka lat. United radziło sobie znacznie gorzej niż w czasach, kiedy zespół był prowadzony przez Sir Aleksa Fergusona. Ronaldo sam miał stwierdzić, że klub "zaliczył upadek".

Cristiano RonaldoWiadomo, kto doprowadził do transferu Ronaldo do Manchesteru. "Nie wyobrażałem sobie"

"Jesteście znakomitymi piłkarzami i wierzę w was, inaczej bym nie wrócił. Kibice będą was wspierać, jeżeli będziecie dawać z siebie wszystko. Chcę stworzyć mentalność zwycięzców po to, żeby ona pozostała, kiedy ja odejdę, a ta grupa piłkarzy zdominuje futbol, tak jak było to kiedyś. Dam z siebie wszystko, co najlepsze dla zespołu, ale potrzebuję waszego wsparcia. Jesteście gotowi, by walczyć? Jesteście gotowi zostawić wszystko na boisku?" – pytał się Cristiano. Po przemowie miał otrzymać aplauz od reszty drużyny.

Manchester United bardzo udanie zainaugurował nowy sezon w Premier League. Cristiano Ronaldo i spółka mają na koncie 10 punktów po czterech meczach i są liderami tabeli. We wtorek rozpoczną zmagania w Lidze Mistrzów. Ich rywalem będzie Young Boys Berno. Relacja z tego meczu w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: