Klopp krytykuje kibiców Liverpoolu. "Jeśli w to wierzysz to jesteś idiotą"

Juergen Klopp skrytykował kibiców Liverpoolu za homofobiczne przyśpiewki, jakie kierowali w stronę Billy'ego Gilmoura w trakcie meczu z Norwich City. - Nigdy nie zrozumiem, po co na stadionie śpiewać piosenkę, która kogoś atakuje - zastanawiał się niemiecki szkoleniowiec.

Liverpool bardzo dobrze rozpoczął nowy sezon Premier League. Podopieczni Juergena Kloppa pewnie pokonali na wyjeździe Norwich City 3:0 po bramkach Diogo Joty, Roberto Firmino i Mohameda Salaha. Niestety to zwycięstwo przykrył skandal, jaki wywołali kibice drużyny z Merseyside, którzy byli obecni na Carrow Road. 

Zobacz wideo Włochy - Anglia. Dantejskie sceny na Wembley

Juergen Klopp zabrał głos ws. kibiców Liverpoolu. "Nie słuchamy tego"

Kibice Liverpoolu w trakcie spotkania z Norwich City kierowali w stronę pomocnika gospodarzy Billy'ego Gilmoura homofobiczne wyzwiska i przyśpiewki. Od razu po zakończeniu spotkania ataki te potępił klub, który uznał je za wysoce niestosowne. 

Totalna ignorancja Jamesa. Dopytywał kibiców na streamie. Totalna ignorancja Jamesa. Dopytywał kibiców na streamie. "Możesz mi powiedzieć?"

Do całej sprawy odniósł się także trener Liverpoolu Juergen Klopp. Niemiecki szkoleniowiec skrytykował kibiców swojej drużyny i przyznał, że nie rozumie takiego zachowania. - Nigdy nie zrozumiem, po co na stadionie śpiewać piosenkę, która kogoś atakuje. Nie podoba mi się to. Takie przyśpiewki nie pomagają także nam. Nie słuchamy tego. Jeśli wierzysz w to, co śpiewasz, to jesteś idiotą. Jeżeli nie wierzysz, ale śpiewasz, to tracisz czas - powiedział 54-latek. - Nie jestem pewien, czy ktoś mnie posłucha, ale byłoby miło. Z wielu powodów nie chce więcej słyszeć takich rzeczy - dodał. 

Media: Zwrot ws. transferu Mbappe. Kolejny gigant wchodzi do gryMedia: Zwrot ws. transferu Mbappe. Kolejny gigant wchodzi do gry

Swoje kolejne spotkanie w nowym sezonie Premier League Liverpool rozegra już w sobotę 21 sierpnia o 13:30. Wtedy to zmierzy się na własnym stadionie z Burnley. 

Więcej o: