Takie gole nie tylko w Polsce. Absurdalna bramka w Anglii [WIDEO]

Już w drugiej kolejce w angielskiej Championship padła być może najdziwniejsza bramka tego sezonu.
Zobacz wideo Raków gra dalej w Europie. "W starciu z Gent nie stawiam ich na straconej pozycji"

Kuriozalny gol padł już po zaledwie dziewięciu minutach meczu drugiej kolejki Championship. Obrońca Huddersfield podał niedokładnie w kierunku własnego bramkarza Ryana Schofielda. Anglik próbował dogonić piłkę, by nie wyszła ona na rzut rożny.

Josip Juranović. Transfer gwiazdora Legii zależy od zawodnika Manchesteru CityTransfer gwiazdora Legii zależy od piłkarza Manchesteru City

Ekwilibrystyczny gol Mitrovicia

Schofield zdążył do piłki niemal na linii końcowej i kopnął ją prosto przed siebie. Zrobił to jednak na tyle nieudolnie, że trafił wprost w Aleksandara Mitrovicia, napastnika Fulham. Serb poślizgnął się i niemal leżąc, w ekwilibrystyczny sposób zdołał kopnąć piłkę w kierunku bramki. Bramkarz Huddersfield próbował jeszcze ratować sytuację, wślizgiem wpadł do bramki, ale nic mu to nie dało.

Zawodnicy Fulham w pierwszej połowie zdobyli jeszcze dwie bramki. W 37. minucie trafił Joshua Onomah a sześć minut później 18-letni Fabio Carvalho. Tuż przed jego golem, bramkarza gości pokonał Matthew Pearson. Po zmianie stron goście od 72. minuty grali w dziesiątkę, bo czerwoną kartkę dostał Walijczyk Harry Wilson. Nie przeszkodziło im to jednak, by strzelić jeszcze dwie bramki i wygrać aż 5:1. Oba zdobył Portugalczyk Ivan Cavaleiro.

Bramki Legii Warszawa w meczu z WartąLegia pewnie wygrywa! Pierwsza porażka Warty. Na emocje trzeba było poczekać

Fulham po dwóch kolejkach prowadzi w tabeli Championship. Ma cztery punkty, tyle samo co jeszcze aż dziewięć drużyn. Huddersfield zajmuje dopiero 22. miejsce i ma punkt.

Więcej o: