Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Harry Kane się zbuntował? Niewyjaśniona nieobecność na treningu Tottenhamu

W poniedziałek 2 sierpnia skończył się urlop Harry'ego Kane'a. Problem w tym, że - jak donosi Sky Sports - Anglik nie zjawił się na treningu Tottenhamu.

Harry Kane wrócił do Londynu dopiero teraz, bo Anglicy grali w finale Euro 2020, który przegrali po rzutach karnych z Włochami. Anglik wrócił, ale nie pojawił się na treningu Tottenhamu, bo najprawdopodobniej w ten sposób buntuje się przeciwko klubowi. Kane twierdzi, że ma dżentelmeńską umowę ze swoim pracodawcą, który miał mu pozwolić latem zmienić klub. Tottenham jednak nie zamierza puszczać swojej największej gwiazdy i króla strzelców poprzedniego sezonu Premier League.

Zobacz wideo "Dla Świątek i Hurkacza to były igrzyska na przetarcie. Czego więcej od nich wymagać?"

- Jeśli wierzyć w te doniesienia, to nie uważam, że taktyka Kane'a jest zła. Harry chce trofeów, a młodszy już nie będzie - stwierdził na Twitterze Rio Ferdinand, były reprezentant Anglii.

Trudno z Ferdinandem się nie zgodzić, bo Kane ma już 28 lat, a jego gablota z pucharami jest pusta. Napastnik może się pochwalić tylko trzema tytułami dla najlepszego strzelca angielskiego ligi oraz koroną króla strzelców mundialu w Rosji. "Tansfermarkt" wycenia go na 120 milionów euro, ale taka suma nie zadowoli władz Tottenhamu. 

polska iran"Wiem, czego chciał Vital Heynen". Prezes PZPS-u komentuje zmianę godziny ćwierćfinału Polska - Francja

Do tej pory najwięcej mówiło się o zainteresowaniu ze strony Manchesteru City, któremu - po odejściu Kuna Aguero - został w kadrze tylko jeden typowy środkowy napastnik, a jest nim Gabriel Jesus. Brazylijczyk jednak nigdy nie przekroczył w swej karierze bariery 14 goli, a Pep Guardiola chce napastnika klasy światowej.

Simone Biles wycofuje się z kolejnych zawodówSimone Biles wraca! Wystąpi w finale! "Nie możemy się doczekać"

Grealish trafi do City?!

Na razie Pep musi się zadowolić innym transferem. Wszystko wskazuje, że City kupi za 100 milionów euro Jacak Grealisha. Aston Villa ma zaakceptować tę ofertę - informuje Sky Sports.

"The Athletic" w połowie lipca podawał, że City jest skłonne sprzedać m.in. Gabriela Jesusa oraz Bernardo Silvę, aby spełnić zasady Finansowego Fair Play.

Więcej o: