Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Klub Bielika i Jóźwiaka za wcześnie cieszył się z utrzymania. Grozi mu degradacja. Za karę

Piłkarze Derby z dwoma Polakami w składzie dopiero w ostatniej kolejce uratowali się przed spadkiem z Championship. Okazuje się jednak, że mogą wylądować w League One przez karną degradację.

Derby County w sobotę dopiero w ostatniej kolejce zapewniło sobie utrzymanie w Championship. Zespół Wayne’a Rooneya zremisował 3:3 u siebie z Sheffield Wednesday. Gospodarze jeszcze w 78. minucie przegrywali 2:3, ale wtedy z rzutu karnego remis zapewnił Martyn Waghorn. Pięć minut wcześniej na boisku pojawił się Kamil Jóźwik. Ten remis sprawił, że z Championship spadł Sheffield Wednesday. Oprócz nich w League One zagrają Rotheram i Wycombe.

Zobacz wideo Cztery drużyny walczą o mistrzostwo Hiszpanii. "Zobaczymy jeszcze wiele zwrotów akcji"

Bartosz BiałkowskiPolski bramkarz przekonał szefów swojego angielskiego klubu. Zostanie wykupiony

Derby jednak w League One?

Okazuje się jednak, że wcale nie tak muszą wyglądać spadkowicze w tym sezonie z Championship. Według informacji angielskiego dziennika "Dailymail" możliwe jest bowiem scenariusz, że z ligi spadnie Derby, bo władze EFL twierdzą, że drużyna ta naruszyła zasady Finansowego Fair Play i powinna zostać ukarana grzywną lub odjęciem trzech punktów. Nie wiadomo jednak jeszcze, kiedy kara zostałaby wprowadzona w życie. Jeśli w sezonie 2020/2021, to wówczas Derby pożegnałoby się z Championship, a do rozgrywek zostałaby przywrócona ekipa Wycombe, która zajęła 22. miejsce, najwyższe z oznaczających degradację. 

Derby już w sierpniu ubiegłego roku uniknęło punktowej kary po tym jak niezależna komisja oczyściła ich z zarzutów naruszenia FFP (Financial Fair Play). Teraz EFL odwołała się od tej decyzji, wykazując m.in. błędy w kontraktach zawodników.

Adrian Mierzejewski bohaterem! Kapitalny gol Polaka z doliczonym czasie gry [WIDEO]Adrian Mierzejewski bohaterem meczu! Kapitalny gol Polaka w 99. minucie! [WIDEO]

Według zasad FFP Każdy klub ma obowiązek wysłać raport o swoim stanie finansów, a na przestrzeni trzech lat nie może wykazać strat większych niż 30 milionów funtów. Derby miało z tym problem i zespołowi groziło nawet odjęcie aż 21 punktów. W okresie rozliczeniowym do 2018 roku miało znacznie większe straty, ale wtedy sprzedali stadion... swojemu właścicielowi - Melowi Morrisowi, a potem obiekt dzierżawili.