Manchester United ma spory problem. Poważne konsekwencje przełożonego meczu

Manchesterowi United grozi odjęcie punktów za szturm kibiców na murawę Old Trafford - donosi "Daily Mail". Ponadto, powstał problem z umieszczeniem zaległego meczu z Liverpoolem w kalendarzu rozgrywek, który jest dla Manchesteru bardzo napięty.

W niedzielę 2 maja miał odbyć się hit Premier League, w którym Manchester United miał zmierzyć się z Liverpoolem. Do "bitwy o Anglię" jednak nie doszło na skutek zachowania kibiców Manchesteru. Fani zgromadzeni przed stadionem protestowali przeciwko rządom rodziny Glazerów w ich klubie. Kibice wdarli się jednak na murawę i uniemożliwili rozegranie spotkania. Zostało ono przełożone.

Zobacz wideo Leicester - Manchester United 3:1. Skrót meczu [ELEVEN SPORTS]

Trwa dochodzenie. Manchesterowi grozi odjęcie punktów

Dochodzenie w tej sprawie wszczęły już Premier League i angielski związek piłkarski (FA). Obie organizacje są w kontakcie z klubem i miejscową policją, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia. Kluczowe dla klubu z Manchesteru będzie to, czy dochodzenie wykaże zaniedbania po stronie klubu. Jeśli tak, to Manchester czekają kary, łącznie z odjęciem punktów.

Koronawirus. Lech - Legia i inne mecze ekstraklasy bez udziału publicznościLegia patrzy na półfinał Ligi Mistrzów. Kluczowe znaczenie dla mistrza Polski

Angielski "Daily Mail" cytuje regulamin rozgrywek, w którym zawarty jest zapis, że gospodarz zawodów zobowiązany jest do zapewnienia bezpiecznego wejścia na stadion piłkarzom i innym osobom upoważnionym. Wejście dla piłkarzy, parking i inne punkty wejścia powinny być odpowiednio chronione przez policję i ochronę. Sprawa jest jednak skomplikowana, bo Premier League ma możliwość skierowania sprawy do FA, a ta rozstrzygnie ją zgodnie ze swoim regulaminem.

Regulacje FA mówią, ze kluby są odpowiedzialne za swoich kibiców i mogą zostać ukarane, za wszelkie nieodpowiednie, agresywne i obraźliwe zachowania. Zgodnie z regulaminem federacji w przypadkach, w których dochodzenie wykazało, że dany klub nie zrobił wystarczająco dużo, aby zapobiegać wykroczeniom kibiców, FA może ukarać klub ostrzeżeniem, zawiesić działalność piłkarską lub zamknąć stadion.

Tymczasem w mediach pojawiają się informacje o nagraniach, na których widać, jak stewardzi otwierają kibicom Manchesteru drogę na murawę. To może być ważny dowód w sprawie, który być może obciąży klub z Old Trafford.

Napięty terminarz Manchesteru. Gdzie upchnąć jeszcze jeden mecz?

Osobną kwestią jest to, kiedy przełożony mecz zostanie rozegrany. Terminarz jest bardzo napięty. Przepisy mówią, że jeżeli mecz zostanie odwołany z winy klubu i nie jest możliwe rozegranie go w innym terminie, to taki zespół zostaje ukarany walkowerem. Według informacji "Daily Mirror" Liverpool nie będzie domagał się walkowera, ale w takim przypadku najprawdopodobniej jego terminarz ulegnie modyfikacji.

Yilmaz VuralArvydas Novikovas wywołał skandal. "Kim oni są, żeby się tak zachowywać?"

Sezon Premier League kończy się 23 maja. Manchester United niemal do końca będzie grał co trzy lub cztery dni, bo czeka go jeszcze rewanżowe spotkanie z AS Romą w Lidze Europy. Wyjątek stanowi przerwa między 36., a 37. kolejką. 12 maja United mierzą się z Leicester, a 19 maja z Fulham. Mecz mógłby się odbyć w środku tego tygodnia, ale 16 maja mecz ligowy z West Bromem gra Liverpool. Wygląda więc na to, że władze ligowe będą musiały wykazać się kreatywnością, aby upchnąć przełożony mecz w kalendarzu ligowym.

Więcej o: