Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Kompromitujący błąd bramkarza Arsenalu. Pierwsza taka wygrana Evertonu od 25 lat!

Arsenal przegrał z Evertonem 0:1 w jedynym piątkowym meczu angielskiej Premier League. O triumfie gości zdecydował fatalny błąd bramkarza londyńczyków - Bernda Leno.

Była 76. minuta meczu na Emirates Stadium, gdy w pole karne Arsenalu wpadł Richarlison. Brazylijczyk znalazł się z prawej strony szesnastki, pod linią końcową. Nie mając innego wyjścia, piłkarz Evertonu zagrał wzdłuż bramki i kiedy wydawało się, że zagrożenie pod bramką gospodarzy jest zażegnane, Bernd Leno popełnił katastrofalny błąd.

Zobacz wideo Kicker wytknął błędy Hansiemu Flickowi. "Za bardzo obrósł w piórka"

W tylko sobie znany sposób Niemiec nie złapał wolno lecącej piłki. Ta jakimś cudem przedarła się między jego rękami i nogami, wpadając do bramki Arsenalu. 

Porażka Arsenalu, fatalny błąd Leno

Była to sytuacja, która zdecydowała o wyniku meczu. 20 minut wcześniej Arsenal miał mieć rzut karny. Miał, jednak po analizie VAR decyzja sędziego została cofnięta. Okazało się bowiem, że na minimalnym spalonym był Dani Ceballos.

Po 33 meczach Arsenal zajmuje dopiero 9. miejsce w tabeli z 46 punktami. Everton jest tuż przed Arsenalem, mając sześć punktów więcej i jeden mecz mniej. 

Gol Marko RoginiciaGol stadiony świata dla Podbeskidzia! Lech w szoku. "O rany". Wielki krok ku utrzymaniu

Londyńczycy kolejny mecz rozegrają w czwartek, gdy zmierzą się na wyjeździe z Villarrealem w półfinale Ligi Europy. W sobotę 1 maja Everton zagra zaś u siebie w lidze z Aston Villą.

Więcej o: