Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Guardiola nie mógł uwierzyć w pytanie dziennikarza. "Nie mów tak!"

Manchester City przegrał w sobotę 0:1 z Chelsea w półfinale Pucharu Anglii i odpadł z rozgrywek. Na pomeczowej konferencji prasowej jeden z dziennikarzy bardzo zdenerwował Pepa Guardiolę.

Manchester City stracił ostatecznie szanse na zdobycie czterech trofeów w tym sezonie. Do soboty podopieczni Pepa Guardioli pozostawali w grze o mistrzostwo Anglii, Puchar Anglii, Puchar Ligi Angielskiej i Ligę Mistrzów. W półfinale Pucharu Anglii przegrali jednak z Chelsea 0:1 i to londyńczycy awansowali do finału. Drużyna z Manchesteru nie wyglądała w tym meczu najlepiej i mogła przegrać w tym spotkaniu wyżej. W dodatku straciła prawdopodobnie Kevina De Bruyne, który opuścił boisko z urazem na początku drugiej połowy. Decydującą bramkę w meczu zdobył Hakim Ziyech w 55. minucie. 

Zobacz wideo Chelsea - Manchester City 1:0. Ziyech na 1:0 [ELEVEN SPORTS]

Łukasz Fabiański przeprosił, ale takiej reakcji Anglików nie mógł się spodziewać. FenomenŁukasz Fabiański przeprosił, ale takiej reakcji Anglików nie mógł się spodziewać. Fenomen

Pep Guardiola zrugał dziennikarza po meczu z Chelsea. "Nie mów tak, bo przegraliśmy"

Trener Manchesteru City w sobotnie popołudnie nie miał zbyt wielu powodów do zadowolenia i było to ewidentnie po nim widać po meczu. Guardiola był wyraźnie zdenerwowany, co pokazał na pomeczowej konferencji prasowej. Hiszpan wściekł się na sugestię jednego z dziennikarzy, że jego drużyna odpuściła mecz z Chelsea, aby oszczędzić siły. 

- Nie mów, że nie obchodzi nas Puchar Anglii, gdy ta sama drużyna cztery razy z rzędu doszła do Pucharu Ligi. Nie mów tak, bo przegraliśmy. Ci goście walczą w każdym meczu o zwycięstwo. Powiedz tylko, że przegraliśmy - powiedział Guardiola. - Nie masz szans, żeby cztery lata z rzędu awansować do półfinału Pucharu Anglii czy finału Pucharu Ligi, jeśli cię to nie obchodzi - dodał.

Szkoleniowiec odniósł się w swojej wypowiedzi także do kwestii składu. Teorie o odpuszczeniu meczu wzmocniły takie decyzje jak posadzenie na ławce Phila Fodena czy Ilkaya Gundogana oraz wystawienie na bramce Zacka Steffena, który popełnił błąd przy bramce dla Chelsea. - Bardzo szanujemy Puchar Anglii. Przyjechaliśmy na Wembley, żeby wygrać. Sądzisz, że Raheem Sterling, Gabriel Jesus czy Ferran Torres nie zasługują na grę? Jeśli tak, to powiedz to - mówił Guardiola.

Przemysław PłachetaLiczba Polaków w Premier League większa o jeden! Norwich świętuje awans!

Już w niedzielę 25 kwietnia jednak Manchester City będzie mógł się pocieszyć po przegranej z Chelsea i zdobyć inne trofeum. Wicemistrzowie Anglii zmierzą się w finale Pucharu Ligi Angielskiej z Tottenhamem.