Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Angielskie media grzmią o formie Jana Bednarka. Jedna rada dla trenera Southampton

Southampton przegrało z West Bromwich Albion 0:3 w meczu 31. kolejki Premier League. Tego spotkania do udanych nie zaliczy Jan Bednarek, który w miniony poniedziałek obchodził 25. urodziny. - Jeśli trener Hassenhuetl wierzy w Jacka Stephensa, powinien dać Bednarkowi odpocząć - czytamy w mediach w Anglii.

Mimo bezpiecznej przewagi nad strefą spadkową (10 punktów przewagi nad 18-tym Fulham – dop.red), Southampton miewa problemy z linią defensywną. Zespół prowadzony przez Ralpha Hassenhuettla ma najwięcej straconych bramek w tym sezonie Premier League (56) i w dziesięciu ostatnich meczach ligowych wygrał zaledwie trzykrotnie. – Zagraliśmy bardzo słabą pierwszą połowę. To nie jest możliwe, żeby tracić dwie bramki w taki sposób. Musimy bronić się zdecydowanie inaczej, w przeciwnym wypadku zbyt łatwo będziemy się poddawać – mówił Hassenhuettl, cytowany przez stronę internetową "Świętych".

Zobacz wideo Fatalny błąd Rafała Gikiewicza [ELEVEN SPORTS]

Media w Anglii radzą trenerowi Southampton: Daj Bednarkowi odpocząć

Jan Bednarek zagrał 36. mecz w tym sezonie w barwach Southampton i ma na swoim koncie 3133 minuty, co czyni go drugim najbardziej eksploatowanym piłkarzem w zespole, zaraz za Jamesem Ward-Prowsem – angielski pomocnik rozegrał 103 minuty więcej. Uwagę na to zwróciły angielskie media, które oceniły występ Bednarka wyjątkowo nisko, na równi z jego partnerem z defensywy, Jannikiem Vestergaardem.

Portal "HampshireLive" ocenił Bednarka na "czwórkę" (w skali 1-10). Podobną notę otrzymał Vestergaard, Ryan Bertrand, Ibrahima Diallo oraz Theo Walcott. – Wygląda na to, że Bednarek ostatnio stracił swój urok, wstyd to widzieć, nie był w najlepszej formie. Jeśli Hassenhuettl wierzy w Jacka Stephensa, powinien dać odpoczynek Bednarkowi – argumentują dziennikarze.

Tę samą notę Polak otrzymał od portalu "SaintsMarching". – Był rozciągany przez West Brom we wczesnych fazach akcji, co sprawiło, że Callum Robinson miał sporo miejsca i mógł zdobyć trzecią bramkę. Salisu i Stephens czekają w gotowości, a na środku obrony panuje teraz spora presja – czytamy.

Southampton zagra swój kolejny mecz w Premier League 21 kwietnia 2021 roku o godzinie 21:00. Rywalem "Świętych" będzie Tottenham prowadzony przez Jose Mourinho, który dzięki porażce z Manchesterem United (1:3) przegrał swój dziesiąty mecz w tym sezonie ligowym. Wcześniej Southampton zagra w półfinale Pucharu Ligi z Leicester City – to spotkanie rozpocznie się 18 kwietnia tego roku o 19:30.