Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kolejny udany mecz Jakuba Modera. "Zaimponował techniką. Nieźle"

Jakub Moder po raz trzeci z rzędu zagrał w pierwszym składzie Brighton Hove&Albion. W poniedziałkowym meczu Premier League oddał aż cztery strzały, ale jego zespół zremisował u siebie z Evertonem 0:0.

Jakub Moder zbiera w Anglii coraz lepsze recenzje i wszystko wskazuje na to, że na dłużej wywalczył miejsce w pierwszym składzie Brighton. Trener Graham Potter znów postawił na młodego Polaka. Podobnie jak w poprzednich meczach ligowych z Newcastle United oraz Manchesterem United, 22-letni zawodnik wystąpił na lewej obronie. Drugi z Polaków grających w Brighton, Michał Karbownik, nie znalazł się w kadrze na mecz.

Zobacz wideo Oto najbardziej pożądani piłkarze ekstraklasy. "Dawno nie było takiego talentu"

Kean zrobił z polskiego piłkarza marmoladę. Dostał owację od polskich kibicówKean zrobił z polskiego piłkarza marmoladę. Dostał owację od polskich kibiców

"Zaimponował swoją techniką strzelania"

Jakub Moder zagrał kolejny dobry mecz. Oddał nawet cztery strzały (więcej niż w każdym poprzednim meczu), ale nie zdołał zdobyć pierwszej bramki w Premier League. W 88. minucie zmienił go obrońca Dan Burn. Według portalu statystycznego "sofascore" otrzymał drugą najwyższą notę w drużynie - 7,5. Wyższą dostał tylko Yves Bissouma, a identyczną jak Moder - Adam Lallana. Moder miał 54 proc. celnych podań (15/28), wygrał pięć pojedynków, miał cztery wślizgi i trzy faule. 

- Jakub Moder naprawdę zaimponował mi swoją techniką strzelania w meczu z Evertonem. Nie przełamał jeszcze impasu, ale kilkakrotnie testował Robina Olsena z dystansu, czysto uderzając piłkę i mocno. Nieźle jak na lewego wahadłowego - napisał na Twitterze dziennikarz Zach Lowy.

- 87 minut pograł dziś Jakub Moder. Sporo pracy w defensywie, bardzo chętny do strzałów (choć niestety niecelnych), widać, że koledzy chętnie z nim grają. Brakuje stempla w postaci gola albo asysty, ale jak na wejście do mocnej ligi to nie jest źle - dodał Maciej Łuczak, dziennikarz TVP Sport.

"Moje miejsce jest w środku pola"

Kilka dni temu Jakub Moder mówił, ze jego optymalną pozycją jest środek pomocy, ale odnajduje się również na innych pozycjach. – Moje miejsce jest w środku pola, nie mam problemu jednak, żeby grać na nowej pozycji. Trener Potter jest bardzo miły i pomocny, a do tego świetnie zarządza drużyną na boisku. Jesteśmy dobrze przygotowani taktycznie do każdego przeciwnika. Jestem we właściwym miejscu i mogę czynić postępy – mówił Jakub Moder w rozmowie z portalem "The Athletic".

Zbigniew Boniek"Boniek nie próbował mnie zatrzymać. Nie miał mi czego zaoferować"

Być może w środku pola Moder dostanie szansę w kolejnych spotkaniach. 20 kwietnia Brighton Hove&Albion, który zajmuje piętnaste miejsce (ma jednak siedmiopunktową przewagę nad strefą spadkową) i zremisował bezbramkowo już piąty raz w tym sezonie w Premier League, zagra na wyjeździe z piątą w tabeli Chelsea Londyn.