Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Jakub Moder jest porównywany do gwiazdy Barcelony. "Jestem innym typem piłkarza"

- Nie zgadzam się z opinią, że przypominam Sergio Busquetsa. Ja jestem graczem box-to-box, a nie taką typową "szóstką", tak jak on. Fajnie, że jestem porównywany do tak wielkiego zawodnika, ale na boisku go nie przypominam - mówi Jakub Moder w rozmowie z Andym Naylorem, dziennikarzem portalu "The Athletic".

Jakub Moder w ostatnich tygodniach otrzymuje coraz więcej szans gry od trenera Grahama Pottera. Jak dotąd pomocnik wszedł z ławki rezerwowych w meczach z West Bromwich Albion (0:1) i Southampton (2:1) oraz wystąpił w pierwszym składzie w starciu z Newcastle United (3:0) i Manchesterem United (1:2). Według portalu "Sportsmole.co.uk", Moder wystąpi w podstawowym składzie Brighton w meczu z Evertonem, który odbędzie się 12 kwietnia 2021 roku o godzinie 21:15. Będzie to zatem trzeci mecz z rzędu z Polakiem w wyjściowym składzie "Mew".

Zobacz wideo Asysta Piotra Zielińskiego w meczu z Sampdorią [ELEVEN SPORTS]

Moder: Nie przypominam Sergio Busquetsa. Jestem innym typem piłkarza

Jakub Moder udzielił wywiadu Andy’emu Naylorowi z portalu "The Athletic", w którym opowiedział o swojej pozycji na boisku. Pomocnik odniósł się do porównania z Sergio Busquetsem, które zostało użyte przez trenera drugiego zespołu Lecha Poznań, Rafała Ulatowskiego. – Nie zgadzam się z tą opinią, że przypominam Sergio Busquetsa. Ja jestem graczem box-to-box, a nie taką typową „szóstką”, jak on. Fajnie, że jestem porównywany do tak wielkiego piłkarza, ale na boisku go nie przypominam – powiedział Moder.

- Z Newcastle i Manchesterem United grałem bardziej jako skrzydłowy, czasem nawet jako lewy obrońca. To dla mnie coś nowego, bo do tej pory grałem jako "ósemka", niekiedy "szóstka". Moje miejsce jest w środku pola, nie mam problemu jednak, żeby grać na nowej pozycji. Trener Potter jest bardzo miły i pomocny, a do tego świetnie zarządza drużyną na boisku. Jesteśmy dobrze przygotowani taktycznie do każdego przeciwnika. Jestem we właściwym miejscu i mogę czynić postępy – dodał.

Moder w wywiadzie zwrócił też uwagę na to, nad czym musi jeszcze pracować. Podkreślił także, że intensywność spotkań w Premier League jest znacznie bardziej intensywna od tej, do której był przyzwyczajony w Ekstraklasie. – Odkąd przyjechałem do Brighton, widzę piłkarzy o ogromnej jakości. Jeszcze tego nie pokazałem, ale mam dobry strzał z dystansu. Wciąż też mogę poprawić się fizycznie. Każdy polski zawodnik, który przychodzi do nowej ligi, zwraca uwagę na jedną rzecz: intensywność. Tu jest ona znacznie większa, ale bierze się to z tego, że jakość zawodników jest dużo lepsza. Czasem grają na jeden kontakt albo zdarzy się coś nieoczekiwanego – skwitował Polak.