Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Mourinho liczy na kompromis ws. Harry'ego Kane'a. "Trzeba go chronić"

Jose Mourinho liczy na kompromis dotyczący liczby minut spędzonych na boisku przez Harry'ego Kane'a w najbliższych meczach reprezentacji Anglii. Na najbliższym zgrupowaniu napastnika Tottenhamu i jego kolegów czekają go trzy spotkania w krótkim odstępie czasu.

Reprezentacja Anglii, podobnie jak kadra Paulo Sousy, pod koniec marca rozpocznie zgrupowanie, w trakcie którego rozegrają trzy mecze eliminacji na mistrzostwa świata w 2022 roku. Piłkarze Garetha Southgate'a zmierzą się 25 marca z San Marino, 28 marca z Albanią oraz 31 marca z reprezentacją Polski. Na intensywność spotkań uwagę zwraca Jose Mourinho, który przyznaje, że trzy mecze to zbyt duży wysiłek.

Zobacz wideo Armia Sousy na Anglię, Węgry i Andorę [SEKCJA PIŁKARSKA #81]

Jose Mourinho kieruje się zdrowiem swoich piłkarzy, choć podkreśla: Dla nich to powód do dumy

- [Gareth Southgate] robi to, co jego zdaniem będzie najlepsze dla zespołu. Wierzę, że ma dobre relacje z Harrym [Kanem]. Dobre stosunki oznaczają zazwyczaj dobrą komunikację i mam nadzieję, że tak się stanie między nimi, bez mojego udziału w mówieniu czegokolwiek. Liczę, że między sobą znajdą jakiś kompromis, aby chronić piłkarza - powiedział Jose Mourinho

Robert Lewandowski świętuje gola dla BayernuLewandowski pewny jak zawsze. Tym golem wdarł się do dziesiątki strzelców tej edycji LM

 - Nie mam nad tym kontroli. Gdyby to ode mnie zależało, chciałbym, aby wszyscy pojechali na zgrupowanie reprezentacji, ponieważ kocham moich zawodników. Myślę, że dla nich jest to powód do dumy, ale także dla nas, jako klubu jest to duży plus. Lubimy, gdy piłkarze są powoływanie, ale gdybyśmy mogli wybierać, nie chcielibyśmy, żeby grali we wszystkich trzech meczach. Jednak to jest w rękach selekcjonerów drużyn narodowych - dodał trener Tottenhamu Hotspur.

Problemy przed meczem Anglia - Polska ma również selekcjoner reprezentacji Polski, Paulo Sousa. W środę oficjalnie potwierdzono, że na spotkanie nie uda się jeden z powołanych napastników - Arkadiusz Milik. Taką decyzję podjęły władze Ligue 1 i Ligue 2 po konsultacjach z prezesami wszystkich klubów. Wciąż niepewny jest także występ do Anglii kapitana drużyny narodowej, Roberta Lewandowskiego

Więcej o: