Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Media: Manchester City znalazł następcę Aguero. Argentyńczyk jest sfrustrowany

Manchester City ma już gotowy plan na wypadek, jeśli sprawdzi się bardzo prawdopodobny scenariusz i z klubu odejdzie Sergio Aguero. Według angielskiego "Daily Mail" do klubu ma dołączyć Joao Felix z Atletico Madryt.

Serio Aguero jest niemal na wylocie z angielskiego klubu. Umowa 32-letniego Argentyńczyka wygasa 30 czerwca tego roku, a rozmowy na temat jej przedłużenia wciąż nie zostały rozpoczęte. W dodatku ostatnio Argentyńczyk gra mało. Według informacji angielskiego "Daily Mail" zawodnik jest bardzo sfrustrowany tym, jak traktuje go Pep Guardiola. Rola rezerwowego zupełnie mu nie odpowiada.

Zobacz wideo Zaskakujące wyznanie piłkarza Atletico. Simeone bał się zapeszyć, Savić: „Celujemy w trofea”

Transferowy hit Sergio Aguero? Kolejne spekulacje, aż nagle: STOPTransferowy hit Sergio Aguero? Kolejne spekulacje, aż nagle: STOP

Simeone jest niezadowolony z Felixa

Jeśli Aguero rzeczywiście odszedłby z klubu (mówi się, że może trafić do FC Barcelony, PSG lub Interu Mediolan), to zdaniem angielskich dziennikarzy, prezesi Manchesteru City mają już gotowy plan, kogo sprowadzić. Do aktualnego lidera Premier League miałby trafić Joao Felix, napastnik Atletico. Co ciekawe, Guardiola tego zawodnika chciał sprowadzić, jak odchodził on z Benfiki do Madrytu w lipcu 2019 roku za 127 mln euro

Portugalczyk w Madrycie nie spełnia pokładanych w nim nadziei, a miał zastąpić Antoine'a Griezmanna, który odszedł do FC Barcelony. W pierwszym sezonie Felix zagrał w 36 meczach, w których zdobył 9 goli i miał trzy asysty. W tym sezonie w 24 spotkaniach jego bilans to: siedem bramek i pięć asyst.

Z jego postawy Diego Simeone, trener Atletico nie jest zadowolony. Przede wszystkim ma zastrzeżenia co do jego zaangażowania na boisku i w treningach. - Cały czas szukamy najlepszej wersji Felixa - przyznaje Simeone.

Legenda Barcelony grzmi na gwiazdę. Legenda Barcelony grzmi na gwiazdę. "Gdy jest na boisku, Barca gra w 10"

Na początku marca Felix był negatywnym bohaterem. "Zamknij, ku***, ryj!" - powiedział do swojego klubowego kolegi Renana Lodiego po zdobyciu bramki w wygranym 2:0 meczu z Villarreal.