"Ostatnie noce były przerażające". Mark Gonzalez podziękował kibicom za wsparcie w ciężkich chwilach

Mark Gonzalez przeszedł zapalenie osierdzia. - Ostatnie noce były przerażające. Dni przepełnione niepewnością, to było naprawdę straszne - napisała o stanie zdrowia byłego piłkarza Liverpoolu żona, Maura Rivera.

Mark Gonzalez przeszedł zapalenie osierdzia, przez które trafił do szpitala w Chile. 36-latek wrócił już do domu i skontaktował się z kibicami za pośrednictwem mediów społecznościowych. Oficjalnie zakończył karierę piłkarską w 2019 roku. W trakcie gry występował między innymi w barwach Liverpoolu czy Realu Betis. W reprezentacji Chile rozegrał 56 spotkań, w których strzelił sześć goli.  

Zobacz wideo Marciniak: "Sędziowie wcale nie boją się VAR-u! Technologia może uratować mi twarz"

Były piłkarz Liverpoolu przeszedł ostry zawał serca. "Nawet nie wiesz, jak straszne były ostatnie noce"

"Nawet nie wiesz, jak straszne były ostatnie noce. To niesamowite jak wszystko może się zmienić w jednej chwili. Życie nas zaskakuje i wystawia na próby, wywołuje strach, ale z wiarą, siłą i nadzieją wychodzimy ze wszystkiego cało. I tak też było" - napisała w emocjonalnym wpisie żona Marka Gonzaleza.

 

Mark Gonzalez rozegrał w Liverpoolu 36 spotkań, w których strzelił trzy gole. W Premier League występował w latach 2006/07. Następnie dołączył do Realu Betis, gdzie w ciągu dwóch lat gry wystąpił w 46 meczach, w których strzelił 11 goli oraz zanotował siedem asyst. W późniejszym etapie kariery występował w innych mniejszych klubach, a karierę zakończył w chilijskim Magallanes CF.

Vardy wypił butelkę wina i pobił rekord van Nistelrooya. Vardy wypił butelkę wina i pobił rekord van Nistelrooya. "Co to był za facet"

W piątek piłkarz na swoim Instagramie opublikował wideo, w którym podziękował wszystkim kibicom za wsparcie oraz wszystkie przesłane wiadomości. Gonzalez sprecyzował, że doznał zapalenia osierdzia, czyli pierwotnego lub wtórnego zapalenia blaszek osierdzia, któremu zazwyczaj towarzyszy też dodatkowo gromadzenie się płynu w worku osierdziowym. 

 
Więcej o: