Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Rewelacyjny 23-latek wypchnie gwiazdę z Man United? "Ta historia nie może skończyć się dobrze"

Chociaż Dean Henderson wykorzystał niemal każdą szansę, jaką otrzymał od Ole Gunnara Solskjaera, to wciąż jest tylko zmiennikiem Davida de Gei. - Obaj są świetni, obaj chcą grać. Ta historia nie może skończyć się dobrze - powiedział były bramkarz Manchesteru United, Ben Foster.

10 czystych kont w 15 występach w debiutanckim sezonie w Manchesterze United nie czyni Deana Hendersona szczęśliwym człowiekiem. Chociaż 23-latek jest jednym z najlepiej opłacanych bramkarzy na świecie, a w tym sezonie zagrał we wszystkich możliwych rozgrywkach, to latem może opuścić klub z Old Trafford. 

Zobacz wideo Marciniak odpowiada na krytykę Legii i Rakowa: "Wybieranie sędziów przez kluby to bardzo niebezpieczny trend"

Wychowanek Carlisle United, który w Manchesterze United jest już od dekady, nie chce dłużej czekać na swoją szansę. Hendersona nie zadowala rola zmiennika Davida de Gei. Anglik chce być numerem jeden, nawet jeśli miałoby to wiązać się z odejściem do mniejszego klubu.

Znakomite statystyki

Henderson i de Gea trafili do Manchesteru United latem 2011 roku. Ich role były jednak wtedy diametralnie różne. Pierwszy miał zaledwie 14 lat i przechodził do klubowej akademii. Za drugiego sir Alex Ferguson zapłacił około 20 milionów euro i widział w nim następcę Edwina van der Sara. 

Kiedy Henderson pobierał nauki i dopiero dorastał do gry z seniorami, de Gea stawał się jednym z najlepszych na świecie w swoim fachu. Wydawało się, że pozycja Hiszpana na Old Trafford będzie niezagrożona przez wiele lat. W pewnym jednak momencie drogi Hendersona i de Gei zaczęły się do siebie zbliżać.

Łukasz FabiańskiŁukasz Fabiański podpisał nowy kontrakt. "Klub mocno we mnie wierzy"

Po wypożyczeniach do Stockport County, Grimsby Town i Shrewsbury Town, Anglik trafił na dwa lata do Sheffield United. W drużynie Chrisa Wildera Henderson znalazł swoje miejsce na ziemi. W sezonie 2018/19 walnie przyczynił się do awansu do Premier League, 21 razy zachowując czyste konto, co było najlepszym wynikiem w rozgrywkach. Henderson miał też blisko 74-procentową skuteczność obron, co było 5. wynikiem w Championship.

Poprzedni sezon w wykonaniu Anglika był jeszcze lepszy. Henderson, tak samo jak całe Sheffield United, zachwycił w debiutanckim sezonie w Premier League. Kiedy de Gea spotykał się z coraz większą krytyką za kolejne błędy, Henderson był wskazywany jako jeden z kluczowych graczy zespołu Wildera, który sezon zakończył na rewelacyjnym, 9. miejscu w lidze.

Liczby Hendersona robiły wrażenie. Anglik 13-krotnie zachowywał czyste konto, czyli tyle samo razy co de Gea, Kasper Schmeichel z Leicester City i Alisson Becker z mistrzowskiego Liverpoolu. Pod tym względem lepsi byli tylko Nick Pope z Burnley (15) i Ederson z Manchesteru City (16). Henderson miał też rewelacyjną, ponad 75-procentową skuteczność obron, co było czwartym wynikiem w Premier League. Lepsi okazali się tylko Bernd Leno, Hugo Lloris i Emiliano Martinez.

Nagroda w postaci kontraktu

Jeszcze w trakcie poprzedniego sezonu brytyjskie media spekulowały, że w kolejnym roku Henderson może wskoczyć nie tylko do bramki Manchesteru United, ale też reprezentacji Anglii. To właśnie w 23-latku dziennikarze upatrywali lepszego kandydata od Pope'a czy coraz słabszego i nierównego Jordana Pickforda.

Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. Chociaż latem Henderson podpisał nowy kontrakt z Manchesterem United, to nie przebił się do pierwszego składu. Mimo że Anglik ma zarabiać aż 120 tys. funtów tygodniowo (5. najlepiej zarabiający bramkarz w Premier League - red.), to na Old Trafford pełni tylko rolę zmiennika de Gei.

Analiza bramki dla Porto w meczu z Juventusem. Czy Szczęsny popełnił błąd?Czy Szczęsny popełnił błąd? Ekspert po wyczerpującej analizie dał jednoznaczną odpowiedź

Łącznie w tym sezonie Henderson uzbierał 15 występów, grając we wszystkich możliwych rozgrywkach. Zachował w nich 10 czystych kont w tym dwa w dwóch ostatnich meczach ligowych przeciwko Crystal Palace (0:0) i Manchesterowi City (2:0). Do osiągnięcia takiego samego bilansu de Gea potrzebował w tym sezonie aż 29 meczów!

Anglik w najbliższym czasie będzie miał okazję do poprawienia statystyk, bo jego rywal wraz z partnerką przebywa w Hiszpanii, gdzie urodziło im się pierwsze dziecko. Dla Hendersona to ogromna szansa na to, by odmienić sytuację w klubie.

"Na kogo postawi Solskjaer?"

- Dean jest świetnym bramkarzem - po niedzielnych derbach z City powiedział o Hendersonie były bramkarz United, Ben Foster. - Każdy ekspert powie wam, że Dean ma odpowiednie umiejętności, by bronić w United. Ma też wystarczająco silną psychikę, która jest niezbędna, by poradzić sobie na tak wysokim poziomie - dodał.

- Ja nie byłem gotowy do tego, by poradzić sobie z grą na Old Trafford. Dean, choć wciąż jest bardzo młody, to ma wszystko, by dać tej drużynie odpowiednią jakość - stwierdził Foster.

Hendersona chwalą nie tylko dziennikarze i eksperci. Bramkarza chwalił też Ole Gunnar Solskjaer. - Dean grał doskonale za każdym razem, gdy dostawał szansę. Chociaż jest młody, to już bardzo dojrzały i doświadczony. Wiem, że nie gra tak często jak w poprzednim sezonie, ale na podstawie dotychczasowych spotkań i treningów mogę powiedzieć, że w ostatnich miesiącach jeszcze bardzo się rozwinął - komplentował swojego zawodnika Norweg.

Lech Poznań po meczu z Legią WarszawaRzecznik rządu zajął stanowisko ws. powrotu kibiców na stadiony

I dodał: Dean nie jest jednak najbardziej cierpliwym gościem. Chce grać w każdym meczu, bo ma pewność, że da nam odpowiednią jakość i stanie na wysokości zadania.

Słowa Norwega nie zadowalają jednak samego zainteresowanego. W angielskich mediach można przeczytać, że moment powrotu de Gei będzie kluczowy dla przyszłości Hendersona. Jeśli Solskjaer wciąż stawiać będzie na Hiszpana, to Anglik latem najpewniej zażąda transferu. Wśród zainteresowanych klubów wymienia się między innymi Tottenham i Borussię Dortmund.

- Nie dziwię mu się, że chce grać regularnie. W poprzednim sezonie w barwach Sheffield był wspaniały. W nagrodę dostał nowy kontrakt w United, ale na razie nie otrzymał prawdziwej szansy. De Gea jest numerem jeden, jednak musicie pamiętać, że i Hiszpan nie pogodzi się z rolą rezerwowego - mówił Foster.

I zakończył: Obaj są świetni, obaj chcą grać. Ta historia nie może skończyć się dobrze. Jeden zostanie, by grać, a drugi po prostu odejdzie. Pytanie, na kogo postawi Solskjaer?