Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Burza w Premier League. Piłkarze WBA przestali grać, a wtedy padł gol dla City. "Nie opowiadajcie mi głupot. To nonsens"

Wielka kontrowersja w meczu West Bromwich Albion z Manchesterem City (0:5). Sian Massey-Ellis, sędzia liniowa, podniosła chorągiewkę, a obrońcy gospodarzy przestali grać i stracili przez to gola. - Nie opowiadajcie mi głupot, że gra się do gwizdka, to nonsens - mówi trener WBA Sam Allardyce.

W spotkaniu 20. kolejki Premier League Manchester City rozbił na wyjeździe West Bromwich Albion 5:0. Dwa gole strzelił Ilkay Guendogan, a po jednym trafieniu zaliczyli: Joao Cancelo, Riyad Mahrez i Raheem Sterling. Po meczu najwięcej mówiło się o bramce Cancelo. I wcale nie dlatego, że była to pierwsza bramka Portugalczyka w barwach City w Premier League.

Zobacz wideo Wycombe Wanderers - Tottenham Hotspur FC 1:4 - Gareth Bale na 1:1 [Eleven Sports]

Wyjątkowy moment dla Mateusza Klicha. Pierwszy raz za kadencji Bielsy wszedł z ławki w lidzeWyjątkowy moment dla Mateusza Klicha. Pierwszy raz za kadencji Bielsy wszedł z ławki w lidze

Była 20. minuta spotkania, przy stanie 1:0, gdy Bernardo Silva zagrał przed pole karne do Cancelo. Chwilę wcześniej większość broniących zawodników WBA przestała atakować Portugalczyków, bo pani sędzia liniowa Sian Massey-Ellis podniosła chorągiewkę zanim Silva oddał piłkę koledze. Ale choć gospodarze myśleli, że akcja zostanie przerwana, to Cancelo otrzymał podanie i następnie popisał się cudownym strzałem zza szesnastki.

Oficjalnie: Chelsea przedstawiła nowego trenera. Tylko miesiąc na bezrobociu!Oficjalnie: Chelsea przedstawiła nowego trenera. Tylko miesiąc na bezrobociu!

Chwilę później arbiter główny sprawdził VAR i gola uznał, bo nie było spalonego. Dlaczego uznał bramkę? Niedawna nowelizacja przepisów mówi o tym, że sędziowie liniowi powinni zgłaszać spalone tak późno, jak to możliwe, aby uniknąć sytuacji, w których "kasują" akcję, choć powtórki wykażą, że wcale nie było do tego powodu (np. nie było spalonego). Wniosek jest taki, że Sian Massey-Ellis nie powinna podnosić chorągiewki przez zakończeniem akcji. Jednak największa wina i tak leży po stronie piłkarzy WBA, którzy powinni grać aż do gwizdka sędziego głównego. 

Allardyce: Nie opowiadajcie mi głupot, że gra się do gwizdka

Z takim podejściem nie zgadza się jednak trener WBA. - Wszyscy popełniamy błędy. Sędzia popełniła błąd i za szybko podniosła chorągiewkę. Nie opowiadajcie mi głupot, że gra się do gwizdka, to nonsens. Jeśli chorągiewka idzie w górę, to naturalnym jest, że przerywasz grę. Ale sędzia popełniła tylko jeden błąd, a my o wiele więcej - powiedział Sam Allardyce.

- Patrzenie na naszą grę było bardzo smutne. Nie podejrzewałem, że można tak zagrać i chyba mamy problem z grą na własnym stadionie. Na wyjazdach gramy całkiem nieźle i zdobywamy punkty, ale w trzech ostatnich meczach domowych nie byliśmy wystarczająco dobrzy. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje. Nie ma kibiców, więc nie ma presji. To niesamowite - dodał Allardyce, który po meczu trzymał piłkarzy w szatni przez godzinę.

Sytuacja w tabeli Premier League

41 punktów w 19 meczach - taki bilans ma Manchester City, który jest liderem. "Oczko" mniej ma Manchester United, z kolei WBA zajmuje przedostatnie miejsce. Kamil Grosicki nie zagrał w tym meczu ani minuty i coraz bardziej prawdopodobne, że polski skrzydłowy jeszcze w styczniu opuści klub.

"Wstyd, hańba, szalona bijatyka". Włosi wzburzeni po starciu Ibrahimović - Lukaku