Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Zespół Klicha zdemolowany, ale rywale i tak żałują. "Mogło być 12:4, to było wręcz szalone"

Ole Gunnar Solskjaer był zachwycony postawą Manchesteru United, który rozgromił Leeds w niedzielnym meczu Premier League aż 6:2. - Mogło być 12:4 - przyznał norweski szkoleniowiec, który czuł lekki niedosyt.

Manchester United w znakomitym stylu rozprawił się z drużyną Mateusza Klicha. Wielkie strzelanie w Manchesterze rozpoczął Scott McTominay, który trafił dwa razy w ciągu pierwszych trzech minut gry. Na 3:0 w 20. minucie podwyższył Bruno Fernandes, a na 4:0 Victor Lindelof w 37. minucie. Leeds zdołało w pierwszej połowie odpowiedzieć tylko trafieniem Liama Coopera w 42. minucie. Po przerwie bramkarza gości pokonali jeszcze Daniel James i ponownie Bruno Fernandes. Dla zespołu Marcelo Bielsy bramkę na 6:2 zdobył później Stuart Dallas.

Zobacz wideo Powrót króla Atalanty! Gol Ilicicia "jak jazda figurowa"! [ELEVEN SPORTS]

Michniewicz o krytyce ze strony Vukovicia: Probierz też do mnie się nie odzywałMichniewicz o krytyce ze strony Vukovicia: Probierz też do mnie się nie odzywał

Solskjaer czuł niedosyt po meczu z Leeds: "Mogło być 12:4. To był taki mecz"

Pod ogromnym wrażeniem wygranej Manchesteru był jego trener, Ole Gunnar Solskjaer. - Mogło być 12:4. To był taki mecz. To było fantastyczne spotkanie od pierwszej minuty, w którym mieliśmy plan, żeby przeć cały czas do przodu, kiedy byliśmy w posiadaniu piłki. Scott McTominay zdobył dwie bramki w pierwszych trzech minutach. Wyobraź sobie, że gdyby było tam 75 tys. kibiców, to mecz przeszedłby do historii jako jeden z najlepszych występów przeciwko Leeds. Zapracowaliśmy na wygraną, biegając tyle samo co rywale, co było wielkim wyzwaniem. Podobało mi się to. To było wręcz szalone. Bez względu na wynik mamy odpowiedni styl - powiedział norweski trener, cytowany przez "The Guardian".

Solskjaer został zapytany, czy jego drużyna mogła strzelić dwucyfrową liczbą bramek. - Jestem bardzo zadowolony ze sposobu, w jaki kreowaliśmy szanse. Czasami patrzysz na przebieg meczu i myślisz: "Strzel bramkę".  Ale nie mogę być zachłanny. Mason Greenwood, Anthony Martial i Marcus Rashford nie znaleźli się w protokole po stronie strzelców, a są naszymi napastnikami - dodał Solskjaer.

Fatalne podanie Mario Ruiego do Piotra Zielińskiego, po którym padła bramka dla LazioNiecelne podanie do Zielińskiego i piękna bramka, która przypieczętowała porażkę Napoli [WIDEO]

Po 14 kolejkach Premier League Manchester United ma w dorobku aż 28 zdobytych goli, będąc drugim najskuteczniejszym zespołem w całej lidze, zaraz po Liverpoolu (36). Czerwone Diabły zgromadziły już 26 punktów i są na trzecim miejscu w tabeli z pięcioma punktami straty do pierwszego Liverpoolu. Leeds jest 14., ma 17 punktów.

Najbliższy tydzień będzie intensywny dla drużyn z Wysp mimo świąt. W środę Manchester gra z Evertonem w Pucharze Ligi Angielskiej, a w sobotę Czerwone Diabły zmierzą się z drugim w tabeli Leicester. Zespół Bielsy z kolei następne ligowe spotkanie zagra w niedzielę z Burnley.