Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

To już jest katastrofa! Aubameyang trafia, ale do własnej bramki! Kolejna porażka Arsenalu! Liverpool też gubi punkty

Arsenal przegrał z Burnley 0:1 w 12. kolejce Premier League. W niedzielę punkty zgubili też prowadzący w lidze Tottenham oraz Liverpool.

W 73. minucie meczu Arsenalu z Burnley, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, najwyżej w polu karnym wyskoczył Pierre-Emerick Aubameyang, który uderzeniem głową skierował piłkę do bramki. Na swoje nieszczęście Gabończyk niefortunnie interweniował we własnym polu karnym, pokonując własnego bramkarza.

Zobacz wideo "Jak zobaczyłem twarz Kloppa, zrobiło mi się smutno" [SEKCJA PIŁKARSKA #74]

Była to akcja meczu, która zdecydowała o trzeciej z rzędu ligowej porażce Arsenalu. Dla piłkarzy Mikela Artety była to też czwarta z rzędu porażka na własnym stadionie, czym londyńczycy wyrównali niechlubny rekord klubu z lat 1908 i 1959.

Niedzielny mecz Arsenal kończył w osłabieniu. Gospodarze grali w dziesiątkę od 58. minuty, kiedy za złapanie rywala za szyję, z boiska wyleciał Granit Xhaka. Chociaż sędzia najpierw ukarał Szwajcara żółtą kartką, to po analizie VAR zmienił decyzję.

Rywale wykorzystali potknięcie Bayernu. Zmiana lidera w BundeslidzeRywale wykorzystali potknięcie Bayernu. Zmiana lidera w Bundeslidze

Sytuacja Arsenalu jest coraz gorsza. W ostatnich ośmiu meczach ligowych londyńczycy ponieśli aż sześć porażek, strzelając zaledwie dwa gole. W pięciu ostatnich spotkaniach wywalczyli raptem punkt, bezbramkowo remisując na wyjeździe z Leeds United.

Po 12 meczach Arsenal zajmuje dopiero 15. miejsce w tabeli z 13 punktami na koncie i zaledwie pięcioma punktami przewagi nad strefą spadkową. Sytuacja londyńczyków jest bardzo zła, a może być jeszcze gorsza, bo w kolejnych trzech meczach w Premier League zespół Artety zagra z ligową czołówką, kolejno z Southampton u siebie, Evertonem na wyjeździe i Chelsea u siebie.

Liderzy stracili punkty

W niedzielę punkty stracił też Liverpool. Mistrzowie Anglii tylko zremisowali na wyjeździe z Fulham 1:1. Londyńczycy objęli prowadzenie w 25. minucie po golu Bobby'ego Reida. Drużyna Juergena Kloppa punkt uratowała w 79. minucie dzięki Mohamedowi Salahowi, który wykorzystał rzut karny.

Gian Piero Gasperini"Drągowski dokonuje kolejnego cudu". Trener rywali aż złapał się za głowę [WIDEO]

Na innym londyńskim stadionie potknął się również lider Premier League, Tottenham. Drużyna Jose Mourinho zremisowała na wyjeździe z Crystal Palace 1:1. Chociaż zespół Portugalczyka prowadził od 23. minuty po golu Harry'ego Kane'a, to dwa punkty stracił na dziewięć minut przed końcem spotkania po trafieniu Jeffrey'a Schluppa.

Po 12 meczach w tabeli Premier League prowadzi Tottenham, który ma 25 punktów, czyli tyle samo, ile Liverpool. Obie drużyny zagrają ze sobą już w środowy wieczór na Anfield Road. Trzecie miejsce w tabeli zajmuje Leicester City (24 pkt.), czwarty jest Southampton (23 pkt.), a piąta Chelsea (22 pkt.).