Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Anglia i Liverpool w żałobie. Ray Clemence nie żyje

Ray Clemence, legenda Liverpoolu i brytyjskiego futbolu, zmarł w wieku 72 lat. Były bramkarz od lat zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi po tym, jak zdiagnozowano u niego raka prostaty.

Ray Clemence to legenda Liverpoolu. Były bramkarz grał na Anfield Road w latach 1967-1981. W tym czasie trzykrotnie zdobył Puchar Europy, dwa razy Puchar UEFA i pięć razy mistrzostwo Anglii. Liverpool z Clemencem w bramce wygrał też Puchar Anglii, Puchar Ligi, Superpuchar Europy oraz pięciokrotnie Tarczę Wspólnoty.

Zobacz wideo W Bundeslidze zaraz po Lewandowskim mówi się o Gikiewiczu. Jego się chwali

Clemence w barwach Liverpoolu rozegrał aż 665 meczów. Więcej spotkań dla klubu z Anfield Road rozegrali tylko Ian Callaghan oraz Jamie Carragher. Od września 1972 do marca 1978 Clemence rozegrał aż 336 meczów z rzędu!

Ray Clemence nie żyje

Po odejściu z Liverpoolu Clemence został zawodnikiem Tottenhamu, gdzie także zdobywał trofea. W Londynie bramkarz wygrał Puchar UEFA oraz Puchar Anglii. Po zakończeniu kariery Clemence był trenerem Tottenhamu i Barnetu. Były bramkarz przez lata był też członkiem sztabu szkoleniowego reprezentacji Anglii.

Clemence był jednym z najlepszych bramkarzy swojego pokolenia. W reprezentacji Anglii rozegrał 61 meczów. Na pewno byłoby ich więcej, gdyby w tamtym czasie nie musiał rywalizować z legendarnym Peterem Shiltonem, który w narodowej kadrze rozegrał aż 125 meczów.

Media: Jest decyzja ws. meczu Ligi Narodów! UEFA bezlitosna. WalkowerMedia: Jest decyzja ws. meczu Ligi Narodów! UEFA bezlitosna. Walkower

- Z wielkim smutkiem informujemy, że Ray Clemence odszedł ze spokojem w niedzielę, otoczony przez najbliższą, kochającą rodzinę. Po ciężkiej walce, która trwała długi czas, jest już spokojny i nie odczuwa bólu. Dziękujemy za wsparcie, którym otaczano nas w ostatnich latach. Ray nigdy nie zostanie zapomniany - czytamy w oficjalnym oświadczeniu rodziny Clemence'a.

- Z głębokim smutkiem żegnamy jednego z najlepszych bramkarzy w naszej historii, Raya Clemence'a. Spoczywaj w pokoju - napisano na oficjalnym koncie na Twitterze Liverpoolu.

- Dzisiaj straciliśmy prawdziwą legendę. Clem był wspaniałym kolegą. Nigdy nie zapomnę, jak pomógł mi zadomowić się na Anfield - napisał Sir Kenny Dalglish, inna legenda Lierpoolu.

W 2005 roku u Clemence'a zdiagnozowano raka prostaty. Od tamtej pory legenda brytyjskiego futbolu zmagała się z wielkimi problemami zdrowotnymi.