Siedem meczów we wszystkich rozgrywkach, jeden gol i jedna asysta. Tylko 229 minut na boisku i żadnego występu od początku spotkania - Donny van de Beek z pewnością nie tak wyobrażał sobie początek przygody z Manchesterem United. Holender, którym interesował się także m.in. Real Madryt, jest coraz bardziej krytykowany.
O van de Beeku negatywnie wypowiadają się kibice i eksperci. Ale nie tylko oni - coraz więcej o tym, że jego transfer do zespołu Ole Gunnara Solskjaera był błędem, mówią byli piłkarze. - Nie mam nic do tego dzieciaka, ale po co go kupiliśmy? - na antenie Sky Sports po ostatnim meczu Manchesteru z Chelsea (0:0) pytał Patrice Evra, były obrońca United. - Każdy mecz ogląda z ławki. Fakty są takie, że go nie potrzebujemy - dodał.
- Donny nie powinien przechodzić do Manchesteru. Gdy jesteś dobrym piłkarzem, chcesz grać w każdym meczu. Dla takiego zawodnika występy w sześciu-siedmiu meczach w roku są straszne. To szok dla rytmu meczowego - powiedział natomiast Marco van Basten, cytowany przez "Daily Mail". - Wiem, że zarabia dużo więcej niż kiedyś. Ale jako najlepszy gracz musisz być krytyczny i patrzeć na wybór klubu przez pryzmat możliwości gry - dodał.
Van de Beek to najdroższy letni transfer Manchesteru. Angielski klub zapłacił za niego Ajaksowi Amsterdam 39 mln euro.
Przeczytaj także: