Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Oficjalnie: Tottenham wybrał nowego napastnika. Koniec marzeń Milika

W piątek wieczorem Tottenham poinformował o sprowadzeniu nowego napastnika, Carlosa Viniciusa z Benfiki Lizbona. Oznacza to, że do zespołu z Londynu nie trafi Arkadiusz Milik, który był łączony z ekipą Jose Mourinho.

Carlos Vinicius przenosi się z Benfiki do Tottenhamu na zasadzie wypożyczenia do końca czerwca 2021 roku. Nieoficjalnie Koguty miały zapłacić za Brazylijczyka około 3 mln euro. Angielski klub ma prawo wykupić 25-latka po zakończeniu sezonu 2020/21 za 45 mln euro do końca czerwca 2025 roku, o czym napisał na Twitterze Fabrizio Romano, włoski dziennikarz doskonale zorientowany ws. transferowych.

Zobacz wideo Startuje Premier League. "Chelsea nie zbliży się do Liverpoolu i City"

Tottenham wypożyczył Carlosa Viniciusa. Kolejna opcja transferowa dla Milika upadła

Tottenham za pośrednictwem mediów społecznościowych zaprezentował nowy nabytek. Na Twitterze klubu ukazał się film wideo z Carlosem Viniciusem. 

W poprzednim sezonie Brazylijczyk został królem strzelców ligi portugalskiej. W barwach Benfiki strzelił 18 goli i dołożył do tego 8 asyst w 32 meczach. To kolejny transfer zespołu Jose Mourinho. Wcześniej do drużyny przyszli Gareth Bale, Sergio Reguilon, Matt Doherty i Pierre-Emile Hoejbjerg.

Milik nie dla Tottenhamu. Gdzie trafi polski napastnik?

Sprowadzenie Carlosa Viniciusa oznacza, że Arkadiusz Milik na pewno nie zostanie nowym piłkarzem Kogutów. Polski napastnik przez wiele tygodni był łączony z drużyną Premier League. Jose Mourinho nie był jednak zainteresowany najpierw wypożyczeniem 26-latka, a po sezonie wykupieniem za 25 mln euro. Arkadiusz Milik ma coraz mniej opcji, gdzie mógłby się przenieść. W grze o Polaka pozostaje coraz mniej klubów. Według Tuttosport Polak może przejść do Florentiny za 25 mln euro albo do Evertonu.

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl

Przeczytaj także: