Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liverpool sprzeda czterech piłkarzy, by dokonać hitowego transferu? "Lekki brak szacunku"

Liverpool sprzeda czterech piłkarzy, aby uzbierać fundusze na kupno Thiago Alcantary z Bayernu Monachium - stwierdził Jamie Carragher. Były zawodnik klubu zaznaczył także, że aktualni pomocnicy Juergena Kloppa są niedoceniani.

Liverpool jest uznawany za lidera w wyścigu po pozyskanie Thiago Alcantary z Bayernu Monachium. Na transfer 29-letniego pomocnika naciskać ma sam Juergen Klopp, jednak zanim klub złoży oficjalną ofertę, muszą uzbierać odpowiednie fundusze. Władze Liverpoolu czekają na ostatnie dni okienka transferowego (otwartego do 5 października), aby cena piłkarza spadła poniżej 30 mln euro.

Zobacz wideo Startuje Premier League. "Chelsea nie zbliży się do Liverpoolu i City"

- Liverpool ma w składzie trzech albo czterech piłkarzy, którzy mogą zostać sprzedani. Wygląda na to, że klub musi kogoś sprzedać, zanim dokonają zakupu. Dejan Lovren musiał odejść, zanim dołączył lewy obrońca - powiedział telewizji "Sky Sports" Jamie Carragher - Nie ma wątpliwości, że Thiago dałby Liverpoolowi dużo jakości w pomocy - dodał. 

Liverpool sprzeda trzech piłkarzy aby zyskać pomocnika. Niedoceniani pomocnicy Juergena Kloppa

Jak donosi brytyjski dziennik "The Sun", na liście transferowej Liverpoolu znaleźli się Naby Keita, Xherdan Shaqiri oraz Alex Oxlade-Chamberlain, których władze klubu sprzedadzą, gdy tylko wpłynie odpowiednia oferta. Jamie Carragher stwierdził, że próba pozyskania Thiago Alcantary nie działa pozytywnie na morale aktualnych pomocników zespołu. 

- Nie mają za co kupować, ale czuję, że potrzebują kogoś, kto uzupełni ofensywną trójkę. Uważam także, że szum wokół Thiago to lekki brak szacunku dla obecnych trzech pomocników Liverpoolu. Oczywiście, dodałby coś nowego, ale jeśli nie dołączy do zespołu, nie będzie to koniec świata. Liverpool wciąż dysponuje fantastycznymi pomocnikami - oznajmił były obrońca. 

Jednym z pomocników, którzy mogą odejść w najbliższym czasie jest Georginio Wijnaldum, którego do swojego składu chce dołączyć Ronald Koeman, nowy szkoleniowiec FC Barcelony. W kontekście Thiago Alcantary, kilka dni temu Uli Hoennes przyznał, że złożyli 29-letniemu Hiszpanowi ofertę nowego kontraktu, jednak zawodnik nie przystał na warunki Bayernu Monachium

- Zaoferowaliśmy mu świetny kontrakt, ale on w ostatniej chwili zmienił zdanie. Prawdopodobnie uzgodnił indywidualne warunki kontraktu z Liverpoolem, Manchesterem United albo z obydwoma - przyznał 68-letni Niemiec - Ani Liverpool, ani Manchester United nie złożyli żadnej oferty za Thiago. Blefują i czekają do ostatniego tygodnia okienka transferowego, żeby spadła jego cena. Bayern musi zdecydować czy chcą brać udział w ich grze czy postawią na swoim i zatrzymają go na dłużej - cytuje Hoennesa Fabrizio Romano.