Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Chińczycy nie będą oglądać Premier League. Liga straci setki milionów funtów

Premier League poinformowała w czwartek, że zerwała w trybie natychmiastowym umowę z Chinami, dotyczącą sprzedaży praw telewizyjnych. W trakcie trzech lat angielska liga miała zarobić na niej 564 miliony funtów.

Władze Premier League zawarły w 2019 roku trzyletnią umowę, dotyczącą sprzedaży praw telewizyjnych do ligi angielskiej na rynek chiński. Zgodnie z zapisami w kontrakcie, w ciągu trzech sezonów Anglicy mieli zarobić aż 564 miliony funtów, jednak w związku z przerwą w rozgrywkach, spowodowanych pandemią koronawirusa i zawieszeniem rozgrywek, zaszły pewne komplikacje.

Zobacz wideo Piątek czy Milik? Na kogo powinien postawić Brzęczek? [Sekcja Piłkarska #61]

Chińczycy wstrzymali płatność w wysokości aż 160 milionów funtów, które mieli uiścić w marcu. W czwartek władze Premier League wystosowały oświadczenie, w którym poinformowano, że umowę rozwiązano ze skutkiem natychmiastowym. Choć nie podano powodów tej decyzji, nie trzeba było długo czekać na pierwsze komentarze w tej sprawie.

Mogłoby się wydawać, że decyzja władz Premier League może mieć podłoże polityczne, w związku z nadwyrężonymi relacjami między Chinami a Wielką Brytanią, związanymi z zablokowaniem Huaweia na terenie Wielkiej Brytanii. BBC informuje jednak, że chodzi o kwestie finansowe, bo Chińczycy nie dość, że nie zapłacili transzy w wysokości 160 milionów funtów, to uważają także, że produkt nie jest wart kwoty zapisanej w umowie, ze względu na zmiany w harmonogramie i perspektywę pustych trybun w nadchodzących miesiącach.

O tym, jak istotny był to kontrakt dla władz Premier League, mówić mogą same liczby. Tylko z umowy z Chinami, liga miała otrzymać ponad 560 milionów funtów. Łącznie w tym czasie, Premier League miała z tytułu międzynarodowych praw telewizyjnych otrzymać 4 miliardy funtów, przez co już teraz znaczną część tych środków straciły. Do tego, kilka klubów jest sponsorowanych przez chińskich inwestorów, którzy mogą podjąć decyzję o wycofaniu się z nich, w związku z brakiem transmisji telewizyjnych na ich rynku.

Przeczytaj także: