Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Jose Mourinho rozwścieczony. "Każdy na świecie wie, że to był rzut karny"

- Każdy na świecie wie, że to był rzut karny. Kiedy mówię, że wie to każdy, naprawdę tak uważam. To nie jest tylko moja opinia - mówił po meczu z Bournemouth trener Tottenhamu Jose Mourinho. Ostatecznie mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Była 4. minuta czwartkowego meczu Bournemouth z Tottenhamem, gdy wydawało się, że gościom należy się rzut karny. Chociaż Harry Kane został popchnięty przez Josha Kinga, to sędzia spotkania - Paul Tierney - nie podyktował jedenastki, a jego decyzji nie zmienił arbiter VAR - Michael Oliver.

Zobacz wideo Tottenham - Middlesbrough 2:1. Wszystkie gole [ELEVEN SPORTS]

Decyzja tego drugiego rozwścieczyła Jose Mourinho. Ten sam sędzia odpowiadał za VAR w zeszłotygodniowym meczu Tottenhamu z Sheffield United (1:3), gdzie w kontrowersyjnych okolicznościach nie uznał bramki Lucasa Moury.

Mourinho wściekły na sędziego VAR

- Mecz miał swój najważniejszy moment... Wiecie kiedy, wiecie, kto za niego odpowiadał i nie ma potrzeby, żebym mówił więcej na ten temat, ponieważ wszyscy wiedzą, o co mi chodzi. Każdy na świecie wie, że to był rzut karny. Kiedy mówię, że wie to każdy, naprawdę tak uważam. To nie jest tylko moja opinia. I odpowiada za to ten sam sędzia, który odpowiadał za VAR w meczu z Sheffield - mówił po meczu wściekły Mourinho, cytowany przez portal SkySports.com.

- Nie mówię, że Kane zawsze wykorzystuje rzuty karne, ale jego skuteczność jest bardzo wysoka. Powinniśmy prowadzić 1:0 od 5. minuty w meczu przeciwko drużynie, która jest w tarapatach. To sprawiłoby, że spotkanie wyglądałoby zupełnie inaczej.

- Tak samo jak w meczu przeciwko Sheffield, najważniejszą osobą spotkania nie był żaden z zawodników. Wtedy jednak mogłem winić siebie i swoich zawodników. Teraz nie mogę tego zrobić - zakończył.

Po 34 kolejkach Premier League Tottenham zajmuje dopiero 9. miejsce w tabeli. Zespół Mourinho traci dwa punkty do pozycji gwarantującej udział w Lidze Europy. Bournemouth jest zaś na 18., spadkowym miejscu. Do bezpiecznej pozycji drużyna Eddiego Howe'a traci trzy punkty.

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .

Więcej o: