Braaf to siedemnastolatek grający w młodzieżowych zespołach Manchesteru City. Holender obecnie gra w drużynie U-23, która rywalizuje w rozgrywkach Premier League II. W szesnastu meczach zdobył dziewięć goli, a jego klub zajmuje ósme miejsce w tabeli swojej grupy.
Napastnik Manchesteru City mógłby zostać następcą Leroya Sane, który już oficjalnie przeszedł do Bayernu Monachium. Jest porównywany do innej gwiazdy Bundesligi. - Gra na poziomie Jadona Sancho z Borussii Dortmund. Nie da się go porównać ze skrzydłowymi w jego wieku, od każdego jest lepszy. Ktoś zapłaci za niego kiedyś 80 milionów funtów - twierdzi osoba z otoczenia klubu cytowana przez "The Athletic".
Teraz Braaf może częściej dostawać szansę od Pepa Guardioli. Powoli robi się dla niego miejsce w kadrze pierwszej drużyny, choć wcześniej brakowi gry dla młodego zawodnika towarzyszyła jego ogromna frustracja. - Muszę chyba strzelić 100 goli, żeby zaliczyć debiut, cholera! - napisał po jednym ze swoich dobrych spotkań na Snapchacie.
Braaf trafił do Manchesteru City z PSV. Holender wcześniej grał także młodzieżowych drużynach Ajaxu Amsterdam, klubu z jego rodzinnego miasta. Jego umowa z drużyną z Premier League obowiązuje do 2023 roku i była przedłużana po zeszłym sezonie.
Przeczytaj także: