Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Media: Kalidou Koulibaly odchodzi z Napoli. Zarobią 87 milionów euro!

Po zakończeniu sezonu Kalidou Koulibaly odejdzie z Napoli. Faworytem do ściągnięcia senegalskiego stopera jest Manchester City - twierdzi Ian McGarry z "Transfer Podcast", którego cytuje "The Sun".

Zanim jeszcze pandemia sparaliżowała Serie A, to i tak było wiadome, że Napoli czeka latem przebudowa. Przebudowa, która właściwie rozpoczęła się już zimą. Drużynę Gennaro Gattuso wzmocniło trzech zawodników. Diego Demme i Stanislav Lobotka zwiększyli konkurencję w środku pola, a Matteo Politano jest kolejną opcją na skrzydła. W styczniu prezes Aurelio De Laurentiis zaklepał także dwa inne transfery. W lipcu do drużyny dołączy stoper Amir Rrahmani, który ma za sobą świetne pół roku w Hellas Verona. W Neapolu pojawi się także Andrea Petanga, autor 11 goli dla SPAL w tym sezonie. Odejść za to mogą: Arkadiusz Milik oraz Kalidou Koulibaly, podpora defensywy. Już rok temu Senegalczyk miał trafić do Premier League, ale De Laurentiis miał odrzucić ofertę w wysokości stu milionów euro. Dziś, w obliczu kryzysu ekonomicznego, taką propozycję przyjąłby zapewne z pocałowaniem ręki. Tym bardziej że Koulibaly zarabia aż sześć milionów euro rocznie, czyli najwięcej w zespole. Dla porównania: Milik zgarnia 2,5 mln euro.

- Gattuso został poinformowany, że Koulibaly zostanie latem sprzedany, a Senegalczyk jest otwarty na transfer. Chętnie dołączyłby do Premier League. Mówiło się, że może trafić do Liverpoolu, który szuka lewonożnego stopera. Wraz z Virgilem van Dijkiem stworzyliby imponujący duet. Teraz jednak faworytem do pozyskania obrońcy Napoli jest Manchester City - twierdzi Ian McGarry z "Transfer Podcast", którego cytuje "The Sun". - Napoli zarobi na transferze 80 milionów funtów (czyli około 87 mln euro) - dodaje dziennikarz. 

Zobacz wideo Hellas Werona - Napoli 0:2. Milik na 0:1 [ELEVEN SPORTS]

A może trafi do Francji?

Kilka tygodni temu spekulowano, że Koulibaly może dołączyć do Paris Saint Germain, gdzie miałby zastąpić Thiago Silvę, któremu za kilka dni wygaśnie kontrakt i na pewno nie zostanie przedłużony.

Przeczytaj też: