Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Koszmar Arsenalu trwa. Coraz trudniejsza sytuacja w Premier League

Arsenal Londyn przegrał na wyjeździe z Brighton 1:2 w meczu 30. kolejki Premier League. "Kanonierzy" są dopiero na 9. miejscu w tabeli i walczą o awans do europejskich pucharów.

Po pandemii koronawirusa do gry wróciła angielska Premier League. W słabej formie jest Arsenal Londyn, który w środę przegrał wysoko z Manchesterem City 0:3, a w sobotę uległ Brighton 1:2. Porażkę ze wciąż aktualni mistrzami Anglii można jeszcze zrozumieć, ale strata punktów z drużyną z południa Anglii może być dla kibiców "Kanonierów" sporym rozczarowaniem.

Zobacz wideo Sytuacje Piątka z meczu Hertha - Mainz (1:3):

Arsenal w coraz gorzej sytuacji

Arsenal wraca do Londynu bez punktów, choć to on prowadził 1:0. W 68. minucie bramkę dla gości zdobył Nicolas Pepe. Siedem minut później wyrównał Lewis Dunk, a w 95. minucie zwycięstwo gospodarzom zapewnił Neal Maupay.

Po tej porażce londyński klub jest dopiero na 9. miejscu w tabeli Premier League. Wciąż walczy o europejskie puchary, ale do czwartego miejsca gwarantującego awans do Ligi Mistrzów traci już osiem punktów, a do piątego zapewniającego udział w Lidze Europy sześć "oczek". Niedawno superkomputer należący do firm SunSport i Sportradar wyliczył, że Arsenal i Tottenham znajdą się na koniec tego sezonu poza europejskimi pucharami. Brighton jest obecnie na 15. miejscu i walczy o utrzymanie.

W kolejnym spotkaniu "Kanonierzy" zmierzą się z Southampton Jana Bednarka. Ten mecz odbędzie się w najbliższy czwartek. Początek o godzinie 19:00 czasu polskiego. Brighton we wtorek uda się do Leicester (początek meczu także o 19:00).

Przeczytaj też: