Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Paul Pogba powrócił! Takiego meczu nie zagrał od dawna. "Jak nowy transfer"

176 dni minęło od ostatniego występu Paula Pogby. Od ostatniego dobrego pewnie drugie tyle. Francuz, którego dni w Manchesterze United miały być policzone, w piątek mocno przyczynił się do uratowania punktu w meczu z Tottenhamem.

Była 63. minuta piątkowego meczu Tottenhamu z Manchesterem United (1:1), gdy w miejsce Freda na boisku pojawił się Paul Pogba. Dla francuskiego mistrza świata był to pierwszy występ od 26 grudnia, kiedy rozegrał on 45 minut w meczu z Newcastle United (4:1). 

Zobacz wideo Manchester United - Wolverhampton 1:0. Zadecydowały milimetry! [ELEVEN SPORTS]

27-letni pomocnik, którego łączono z rychłym odejściem z Manchesteru United, przez cały obecny sezon zmagał się z problemami ze stawem skokowym. Przez nie Pogba w obecnych rozgrywkach wystąpił w zaledwie dziewięciu meczach, przebywając na boisku łącznie przez raptem 637 minut. Pomocnik zaliczył w tym czasie dwie asysty.

Znakomity powrót Paula Pogby

W meczu z Tottenhamem Pogba zagrał jednak tak, jak za najlepszych czasów i to głównie dzięki niemu drużynie Ole Gunnara Solskjaera udało się doprowadzić do wyrównania. W 80. minucie Pogba popisał się znakomitym dryblingiem, ogrywając Erica Diera, który chwilę później sfaulował Francuza we własnym polu karnym. Rzut karny na wyrównującego gola pewnie zamienił Bruno Fernandes.

Doskonały występ Pogby bardzo dobrze widać na liczbach. Francuz miał 94-procentową skuteczność podań (17 z 18, tylko jedno podanie zagrał do tyłu!) i 100-procentową skuteczność przerzutów (3 na 3). Francuz dwukrotnie podjął się dryblingu (dwukrotnie skutecznie) i czterokrotnie odzyskał piłkę. Gdy dołożymy do tego wywalczony rzut karny, otrzymujemy występ, jakiego Pogba w Premier League nie zaliczył od dawna.

"Pogba, jak nowy transfer" - napisał na Twitterze dziennikarz portalu "Łączy Nas Piłka", Michał Zachodny.

"Pogba chciał nam wszystkim coś udowodnić"

- To fantastyczny piłkarz i doskonale jest mieć go z powrotem - powiedział po meczu Solskjaer, cytowany przez BBC. - Miał fatalny sezon pełen kontuzji i teraz jest zdesperowany, by nadrobić stracony czas. Paul zawsze chciał grać, bo po prostu kocha piłkę nożną - dodał Norweg, broniąc piłkarza, który w ostatnich miesiącach był atakowany nie tylko przez media, ale też kibiców Manchesteru United.

Po meczu eksperci i dziennikarze chwalili nie tylko indywidualny występ Pogby, ale też to, jak wyglądała jego współpraca z Fernandesem, czyli najlepszym piłkarzem zespołu Solskjaera w ostatnich miesiącach.

- Bez dwóch zdań to duet, na którym chcielibyśmy opierać naszą grę. Wreszcie mieli okazję wspólnie potrenować i w piątek mogli spędzić razem kilkanaście minut na boisku. Wszyscy widzieliście, jaką jakość Pogba może nam dać. Ciężko trenował, chciał nam wszystkim coś udowodnić. On sam jednak oczekuje od siebie wiele i zawsze chce być najlepszy. Dobrze mieć go z powrotem - zakończył Norweg.

Po 30 kolejkach Premier League Manchester United zajmuje 5. miejsce w tabeli z dorobkiem 46 punktów. Zespół Solskjaera traci dwa punkty do czwartej Chelsea, która w niedzielę zagra na wyjeździe z Aston Villą.

Czytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .

Więcej o: