Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Dudek był wściekły przez nieudany transfer. "Pomyślałem, że uderzę go w twarz"

Jerzy Dudek przyczynił się w 2005 roku do zdobycia przez Liverpool Ligi Mistrzów. Dla Rafy Beniteza, ówczesnego szkoleniowca The Reds było to pierwsze trofeum wywalczone w Anglii. W kolejnym sezonie pomiędzy polskim bramkarzem a hiszpańskim trenerem prawie doszło do rękoczynów po jednym z treningów. - Potem pomyślałem sobie: po prostu uderzę go w twarz - zdradził Dudek w magazynie "FourFourTwo".

Polski bramkarz przeniósł się na Anfield w 2001 roku z Feyenoordu Rotterdam za nieco ponad 5 milionów funtów i odegrał kluczową rolę w zwycięstwie "The Reds" w finale Ligi Mistrzów z Milanem po rzutach karnych w 2005 roku.

Zobacz wideo Jerzy Dudek o Liverpoolu i finale Ligi Mistrzów: Ciężko powiedzieć, czy któryś z trenerów jest w stanie w ogóle kogoś zaskoczyć

Dudek był wściekły: Jeśli go uderzę, to pozwolą mi przejść do Kolonii

Jerzy Dudek w kolejnym sezonie pomimo zdobycia trofeum nie mógł liczyć na regularną grę. W rozmowie z magazynem "FourFourTwo" ujawnił, że po zakontraktowaniu przez Liverpool Pepe Reiny, polski bramkarz był tak wściekły, że prawie uderzył Rafę Beniteza po jednym z treningów.

- Pepe był świetnym facetem, ale Rafa podpisał kontrakt z nowym bramkarzem w momencie, gdy czułem się, jakbym był u szczytu kariery. Powiedziałem Rafie, że lada chwila będą mistrzostwa ścwiata i że muszę grać w piłkę nożną. FC Koeln był mną zainteresowany. Kilka dni przed zamknięciem okna transferowego zadzwonili i zadali pytanie: "Dlaczego Rafa nawet z nami nie rozmawia?" Byłem tym zaskoczony - myślałem, że wszystko zostało uzgodnione - powiedział Dudek.

- Następnego dnia wpadłem na niego po treningu. Powiedział: "Chcieli cię wypożyczyć, a ty jesteś dla nas zbyt ważny". Oferowali za mnie 800 tys., ale co, jeśli Reina odniesie kontuzję? Nie mogę umieścić 800 000 funtów w walizce i postawić go między słupkami bramki. Potem pomyślałem sobie. "Po prostu uderzę go w twarz". Ten diabelski głos w mojej głowie mówił mi, że jeśli uderzę Rafę, to pozwolą mi przejść do Kolonii – zakończył Dudek.

W końcu Dudek dostał szansę po stronie na grę w Liverpoolu, gdy Reina nie zagrał przeciwko Chelsea. Polski bramkarz miał wówczas okazję sprawdzić się w kilku meczach z rzędu. Dudek ostatecznie opuścił Liverpool po sześciu latach.

W 2007 roku dołączył do Realu Madryt. Po sezonie 2010/11 zakończył karierę sportową w wieku 38 lat.  Swój pożegnalny mecz w barwach reprezentacji Polski zagrał 20 lutego 2013 roku w towarzyskim starciu z Liechtensteinem. Polak był wtedy kapitanem i biegał na murawie przez 34 minuty.

Więcej o: