- Świetnie komunikuje się z kolegami z zespołu, przyczynia się do tego, że obrona jest jeszcze mocniejsza. Postawiłbym na niego - w rozmowie z "Daily Mail" powiedział Vincent Kompany. Legenda Manchesteru City wybrała najlepszego obrońcę w historii Premier League, wskazując na Virgila van Dijka.
Wybór van Dijka może wydawać się zaskakujący, ponieważ przed Holendrem w lidze angielskiej grało wielu wspaniałych defensorów, a on sam cały czas się jeszcze rozwija. Z tego Kompany zdaje sobie jednak sprawę. - Wybór może wydawać się dziwny. Nie jest bowiem na tej scenie tak długo jak John Terry czy Rio Ferdinand. Ci piłkarze byli na niej przez naprawdę długi czas - powiedział Belg.
Na wspomnianej scenie van Dijk znajduje się od września 2015 roku. Wówczas szefowie Southampton wykupili go z Celticu. W styczniu 2018 roku 28-latek trafił do Liverpoolu, który zapłacił za niego niemal 85 mln euro.
Właśnie od momentu transferu van Dijka do "The Reds", eksperci na całym świecie zaczęli uważać, że wychowanek Willem II jest najlepszym stoperem świata. Jeszcze kilka lat temu mało kto myślał jednak, że van Dijk rozwinie się tak bardzo. Wystarczy przypomnieć jego mecz z Legią Warszawa. Polski klub w 2014 roku ograł Celtic z van Dijkiem w składzie aż 4:1, a Miroslav Radović kilkukrotnie ośmieszył wówczas holenderskiego piłkarza.
Przeczytaj więcej: