Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Harry Kane wybrał preferowany klub. Ale ten chce dwóch innych wielkich transferów

Tottenham Hotspur chce 200 milionów funtów za Harry'ego Kane'a - informowało niedawno "Daily Mail". Teraz Bleacher Report podał dodatkowe informacje ws. ewentualnego transferu napastnika reprezentacji Anglii, który ma już wymarzony klub. Problem w tym, że na transfer prawdopodobnie będzie musiał poczekać.

- Zawsze mówiłem, że jeżeli nie rozwijamy się lub nie idziemy we właściwym kierunku, to nie jestem osobą, która tak po prostu zostanie w klubie. Jestem ambitnym graczem, dlatego chcę się poprawiać i stawać lepszym - powiedział niedawno Harry Kane, otwierając furtkę do ewentualnego transferu.

I dodał: - Chcę zostać jednym z najlepszych piłkarzy, a to zależy od tego, ile osiągniemy jako drużyna i jak się rozwiniemy. Nie mówię definitywnie "tak, zostanę tu na zawsze", ale nie jest to też "nie".

Zobacz wideo "Jeśli kluby mają długi, to znaczy, że przepłacają piłkarzy"

Napastnik reprezentacji Anglii wzbudza zainteresowanie m.in. Manchesteru United i Realu Madryt; to jedne z niewielu klubów na świecie, które są w stanie pozwolić na jego sprowadzenie (choć kwota 200 mln w obliczu kryzysu wydaje się nierealna). Nowe informacje w tej sprawie podał Bleacher Report.

Manchester United chce Harry'ego Kane'a, Kane chce do Manchesteru, ale są inne problemy

- Władze Manchesteru United bardzo chciałyby pozyskać Kane'a, a w dodatku mają pieniądze do wydania. Jednak ich priorytetami są sprowadzenie Jadona Sancho z Borussii Dortmund i Jacka Grealisha z Aston Villi. Biorąc to pod uwagę, "Czerwone Diabły" nie będą miały wystarczająco wielu pieniędzy, by pozyskać Kane'a w tym samym oknie transferowym - czytamy.

To właśnie Manchester United byłby wymarzonym kierunkiem transferu dla Kane'a. - Kolejny problem jest taki, że prezes Tottenhamu Daniel Levy wolałby go sprzedać do zagranicznego klubu, a nie do rywala w Premier League. Ale z naszych źródeł wynika, że Kane chciałby trafić na Old Trafford, a nie Santiago Bernabeu. Możliwy jest scenariusz, według którego zacznie następny sezon w Tottenhamie, ale porozumie się z władzami, że będzie mógł sam wybrać nowy klub, do którego przeniesie się w 2021 roku - czytamy.

Przeczytaj też:

Więcej o: