Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Nie żyje Peter Whittingham. Były piłkarz Aston Villi i Cardiff City miał 35 lat

Smutna wiadomość przyszła z Wielkiej Brytanii. Peter Whittingham, były piłkarz m.in. Cardiff City i Aston Villi, zmarł w czwartek - poinformował walijski klub na swojej stronie internetowej.

7 marca Peter Whittingham miał wypadek w jednym z walijskich barów. Upadł tak niefortunnie, że doznał urazu głowy i stracił przytomność. W czwartek Cardiff City poinformował, że 35-latek nie żyje.

Zobacz wideo Mistrzostwa Europy przełożone! Konsekwencje koronawirusa w sporcie

Cardiff City poinformował o śmierci Petera Whittinghama

Walijski klub przekazał tę bolesną informację za pośrednictwem swojej oficjalnej strony internetowej. - Z niezmierzoną dozą smutku musimy poinformować wszystkich, że Peter Whittingham zmarł w wieku 35 lat. Jesteśmy załamani. Wiadomość o nagłym i przedwczesnym odejściu Petera wstrząsnęła nami. Nasze wyrazy miłości kierujemy do jego żony Amandy, ich syna i całej rodziny. Przede wszystkim był on człowiekiem rodzinnym, kimś, kto potrafi rozjaśnić pokój swoim poczuciem humoru, ciepłem i osobowością. Kochamy cię Pete, a wspomnienia związane z Tobą na zawsze pozostaną wśród nas - napisano w oświadczeniu Cardiff City po śmierci piłkarza.

Whittingham jest wychowankiem Aston Villi, ale głównie kojarzony był z Cardiff City, w którym grał od 2007 do 2017 roku. W tym czasie rozegrał dla walijskiego klubu aż 457 spotkań. Latem 2017 roku trafił do Blackburn Rovers, gdzie wystąpił 27 razy, jednak od półtora roku nie miał klubu. W Premier League rozegrał 88 meczów, strzelając cztery gole. Whittingham najczęściej grał w środku pola. Miał na koncie mecze w młodzieżowej reprezentacji Anglii.

Więcej o:
Komentarze (8)
Nie żyje Peter Whittingham. Były piłkarz Aston Villi i Cardiff City miał 35 lat
Zaloguj się
  • fakej

    Oceniono 3 razy 3

    Na pewno byl to bar mleczny

  • bn79

    Oceniono 2 razy 2

    najeebany to do domu

  • sthoss

    Oceniono 6 razy 2

    a mogł jak szanujacy zdrowie ludzie siedziec w domu i izolowac sie od koronowirusa.

  • real-meh

    Oceniono 1 raz 1

    Miał już pewnie dość koronawirusa, poszedł do pubu i wypił o jednego pajnta za dużo. Wniosek jest prosty. Zmarł przez koronawirusa.

  • cmochall

    Oceniono 3 razy -1

    Przykre ale codziennie umieraja tysiace bardziej wartosciowych ludzi i nikt nie robi larum.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX