Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Jose Mourinho krytykuje najdroższego piłkarza. "Muszę to podkreślić"

Tottenham zremisował w sobotę na wyjeździe 1:1 z Burnley. Po meczu Jose Mourinho, trener "Kogutów", skrytykował postawę Tanguy'a Ndombele, za którego Tottenham zapłacił przed tym sezonem 60 milionów euro, co stanowi rekord transferowy klubu.

Burnley wyszedł na prowadzenie już w 13. minucie po bramce Chrisa Wooda. Tottenham wyrównał dopiero w drugiej połowie, gdy Dele Alli pewnie wykorzystał rzut karny, podyktowany za faul na Lameli. Jose Mourinho postanowił jednak po zakończeniu spotkania skrytykować postawę Tanguya Ndombele, który dołączył przed sezonem do Tottenhamu za 60 milionów euro, co stanowi rekord transferowy klubu.

Zobacz wideo Piłkarze Bayernu i Hoffenheim zrobili kabaret. Zabrali kibicom 15 minut

Mourinho: Ndombele miał wystarczająco dużo czasu, by wejść na wyższy poziom

- Muszę podkreślić, że Tanguy miał już wystarczająco dużo czasu, aby wejść na wyższy poziom. Zdaję sobie sprawę, że Premier League jest trudną ligą i niektórzy piłkarze mogą potrzebować znacznie więcej czasu na adaptację do niej. Sądzę jednak, że mając taki potencjał jak on, musi dawać więcej naszej drużynie - podkreślił Mourinho.

- Mieliśmy mnóstwo szans na zdobycie bramki. Trzeba jednak oddać Burnley, że doskonale się bronili. Nie jest przypadkiem, że tracą tak mało bramek. - ocenił rywala Mourinho. - Są bardzo niebezpieczną drużyną. Mogą wywalczyć rzut rożny i zdobyć bramkę. Potem czekają tylko na kontrataki, zdobędą drugą bramkę i jest po meczu - dodał trener Tottenhamu, podkreślając klasę rywala.

Po tym spotkaniu Tottenham znajduje się na 8. pozycji w tabeli Premier League, tracąc 2 punkty do 5. miejsca dającego prawo gry w Lidze Europy. Burnley jest 10., 2 punkty za drużyną Jose Mourinho.

Więcej o: