Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Talent większy od Messiego. Prawdziwy skarb Guardioli. "Nie sprzedamy go nawet za 500 mln euro"

Manchester City ma w swoich szeregach prawdziwy skarb. - To nasz jedyny piłkarz, którego nie sprzedamy nawet za 500 mln euro - tak o Philu Fodenie wypowiada się Pep Guardiola, który uważa, że młody Anglik ma większy talent nawet od samego Leo Messiego. W niedzielę 19-latek został uznany za bohatera finału Pucharu Ligi z Aston Villą (2:1), w którym zanotował asystę, a już wkrótce może odgrywać pierwszoplanową rolę w ekipie hiszpańskiego szkoleniowca, gdy David Silva, legenda ekipy z Etihad Stadium, opuści ją po zakończeniu sezonu.

Po takiej laurce od hiszpańskiego szkoleniowca mogłaby niejednemu piłkarzowi uderzyć do głowy woda sodowa, ale nie 19-letniemu pomocnikowi mistrza Anglii, wprowadzanemu bez zbędnego pośpiechu do seniorskiego futbolu.

Zobacz wideo Koszmarna interwencja przyszłego bramkarza Bayernu [ELEVEN SPORTS]

Phil Foden jest wychowankiem City. Na Etihad Stadium gra od sezonu 2016/17, ale z klubem związany jest od 2009 roku. Nastolatek wychował się w mieście Stockport położonym w północno-zachodniej Anglii, niecałe 10 km od Manchesteru. Po raz pierwszy zrobiło się o nim głośno w 2017 roku podczas rozgrywanych w Indiach mistrzostwach świata do lat 17. W finale z Hiszpanią (wygrana 5:2) zdobył dwa gole i złoty medal juniorskiego turnieju.

"Będzie naszym nowym czarodziejem"

Foden rzadko łapie się do pierwszego składu Man City ze względu na ogromną konkurencję. Młody Anglik przegrywa rywalizację z wieloma gwiazdami, ale jego pozycja w zespole może się zmienić w kolejnym sezonie, gdy z klubu odejdzie legenda, David Silva.

Wszyscy komentatorzy i eksperci typują go na następcę hiszpańskiego pomocnika, który pożegna się z klubem po dziesięciu latach bogatych w liczne sukcesy sportowe. Cztery tytuły Premier League, dwa wygrane Puchary Anglii w FA Cup, pięć Pucharów Ligi oraz trzy Tarcze Wspólnoty sprawiają, że jest on jednym z najbardziej utytułowanych piłkarzy w historii City.

Pomimo tego że Foden rzadko dostaje szanse od Pepa Guardioli, to sam szkoleniowiec wypowiada się o nim w samych superlatywach, uważając go za największy talent, z którym pracował w swojej karierze szkoleniowej. Ceni go bardziej nawet od Leo Messiego.

– To nasz jedyny gracz, którego nie sprzedamy w żadnych okolicznościach. Nawet za 500 milionów euro. Phil jest związany z City. Kiedy David Silva już nie będzie występował w klubie, to on będzie naszym nowym czarodziejem. Ponadto ma wszystko, by stać się jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Jego problemem jest to, że nie zawsze wystawiamy go w pierwszej jedenastce. Zasługuje na to, by grać w podstawowym składzie, ale z takimi rywalami to nie jest proste. Wie jednak, że chcę mu pomóc. Wiele razy mówiłem na konferencjach prasowych, ale chyba nigdy nie powiedziałem tego, będąc twarzą w twarz, że jest najbardziej utalentowanym piłkarzem, jakiego widziałem w swojej trenerskiej karierze – podkreśla Guardiola.

19-latek poprowadził Man City do wygranej w finale Carabao Cup

Foden podąża śladami Davida Silvy i stawia coraz poważniejsze kroki w swojej zawodowej karierze. W niedzielę City wygrał Puchar Ligi po raz trzeci z rzędu, pokonując w finale na Wembley Aston Villę 2:1. Młody Anglik miał ogromny udział w tym sukcesie. W 20. minucie idealnie zgrał piłkę głową do Sergio Aguero, który strzałem z pierwszej piłki pokonał bramkarza rywali. Później Manchester strzelił jeszcze drugiego gola za sprawą Rodriego. Beniaminka Premier League stać było tylko na honorowe trafienie Samatty.

Po zakończeniu spotkania Foden został wybrany najlepszym graczem meczu i świętował ten sukces razem ze swoim synem. W mediach społecznościowych postanowił zamieść taki oto wpis:

– Co za wczorajszy dzień. Triumf w Pucharze Anglii na Wembley, asysta i tytuł gracza meczu. Potem wracam do niego do domu, marzenia się spełniają – napisał Anglik.

19-letni pomocnik w meczu z Aston Villą zagrał jako prawoskrzydłowy, tuż obok operującego w środku pola Davida Silvy.

– To nowa pozycja dla mnie, ale podobało mi się to, ponieważ mam wtedy dużo czasu i swobody z piłką u nogi, a także mnóstwo miejsca na robienie różnych rzeczy. To zawsze pomaga mi, jeśli mogę grać w innym ustawieniu. Myślę, że sobie poradziłem – powiedział Foden.

Gra mało, ale ma dobre liczby

Kariera Fodena rozwija się harmonijnie. Pomimo tego że Anglik stopniowo jest wprowadzany do zespołu, to może pochwalić się bardzo dobrymi statystykami. W bieżącym sezonie w czterech meczach Ligi Mistrzów strzelił dwa gole i miał dwie asysty, natomiast w Premier League wystąpił tylko 265 minut i uzbierał jedną asystę. Trafił również raz do siatki i miał udział przy innej bramce w meczu Pucharu Anglii przeciwko Port Vale (wygrana 4:1).

19-latek musi pogodzić się z rolą zmiennika. Cierpliwie czeka na swoje kolejne szanse, a jak już je dostaje, to przeważnie nie zawodzi. Guardiola tłumaczy, dlaczego Foden nie ma miejsca w pierwszej jedenastce.

– Niektórzy gracze mają więcej doświadczenia niż Phil. To coś, czego jeszcze mu brakuje, ponieważ ma dopiero 19 lat. To jedyny powód, ale za każdym razem, gdy go wystawiam, to zawsze gra dobrze, na wysokim poziomie – kończy hiszpański szkoleniowiec.

Zapisał się w historii Man City

Foden pobił już kilka rekordów. Został najmłodszym piłkarzem z mistrzostwem Anglii w sezonie 2017/18 (17 lat i 350 dni) i najmłodszym angielskim debiutantem w pierwszym składzie w Lidze Mistrzów (w wieku 17 lat i 192 dni). To jednak nie wszystko, bo mając 18 lat i 228 dni został najmłodszym strzelcem gola dla Manchesteru City w Lidze Mistrzów. Został wpisany do Księgi rekordów Guinnessa, odbierając certyfikat za wywalczenie ligowego tytułu z City jako najmłodszy w erze Premier League.

Zostać w Manchesterze czy odejść na wypożyczenie?

Niemal co sezon wielu ekspertów zastanawia się, czy Foden nie powinien zostać wypożyczony do innego zespołu, gdzie miałby znacznie większe szanse na regularne występy. Reprezentant angielskiej młodzieżówki zdaje sobie sprawę, że będąc w tej chwile w kadrze City, znacznie ogranicza swoje okazje do gry. Guardiola nie wyklucza, że 19-latek może zostać wypożyczony do innego zespołu, gdzie mógłby się cały czas rozwijać.

W ostatnich latach można było zaobserwować nowy trend. Młodzi Anglicy, niemający szans przebicia się w rodzimej lidze, postanowili szukać szczęścia w innych ligach. Najpopularniejszym kierunkiem okazała się Bundesliga. Jadon Sancho postanowił odejść do Man City i trafił do Borussi Dortmund, gdzie obecnie jest jedną z największych młodych gwiazd w lidze niemieckiej. Reiss Nelson został oddany w sierpniu 2018 roku na wypożyczenie z Arsenalu do Hoffenheim, Reece Oxford z West Hamu najpierw trafił do Borussii Moenchengladbach, a następnie do Augsburga, a Ademola Lookman z Evertonu do RB Lipska, który po okresie wypożyczenia postanowił go wykupić w lipcu 2019 roku za 18 mln euro.

Rodzina ponad wszystko

Foden od zawsze marzył o tym, aby zostać piłkarzem. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie pomoc jego rodziców, którzy wspierali młodzieńca na każdym kroku. Został wychowany przez ojca Phila i mamę Claire w Edgeley, w skromnym domu na przedmieściach Stockport Już w wieku 18 lat został ojcem. Urodził mu się syn, będący owocem jego związku z długoletnią partnerką, Rebekką Cooke. W 2018 roku przedłużył kontrakt z Manchesterem City ważny aż do końca czerwca 2024 roku, na mocy którego zarabia 30 tys. funtów tygodniowo. Młody piłkarz postanowił odwdzięczyć się swoim rodzicom, gdy został graczem Pepa Gaurdioli. Kupił im luksusowy dom warty 2 miliony funtów w Bramhall (niedaleko Stockport), gdzie cała rodzina mieszka razem. Wielką pasją 19-latka jest wędkowanie, ale gdy jego syn, Ronnie, przyszedł na świat, to musiał z niej zrezygnować.

Porównywany do legendy Barcelony

Foden dorobił się przydomka „Iniesta ze Stockport”. Pep Guardiola jest wręcz oczarowany możliwościami młodego Anglika. Swoim stylem gry bardzo przypomina legendę Barcelony. Chociaż mierzy zaledwie 171 cm, to na boisku pokazuje niesamowitą dojrzałość, taktyczny zmysł oraz wielkie umiejętności techniczne.

Wkrótce z pierwszą nominacją do angielskiej kadry?

Portal dailymail.co.uk donosi, że dzięki znakomitemu meczowi w finale Pucharu Ligi Foden jest bardzo bliski dostania debiutanckiego powołania do dorosłej reprezentacji Anglii. Gareth Southgate, selekcjoner „Trzech Lwów”, zastanawia się, czy nie dać szansy 19-latkowi w towarzyskich starciach z Włochami i Danią.

- Oczywiście, że chciałbym się tam znaleźć. Ale będzie to bardzo trudne. Mam nadzieję, że Gareth oglądał finał Pucharu Ligi i zobaczył rzeczy, które mu się podobały – mówi nastolatek.

Foden mocno identyfikuje się z klubem z błękitnej części Manchesteru i nie ukrywa, że jest to odpowiednie miejsce do dalszego rozwoju. Ale początki nie były łatwe:

- Kiedy po raz pierwszy znalazłem się w pierwszym składzie, to bardzo trudno było mi przystosować się do gry pod względem szybkościowym i fizycznym. Czasem czułem się sfrustrowany. Ale po kilku miesiącach zacząłem rozumieć, na czym to polega i wtedy poczułem się komfortowo – kończy młody Anglik.

W środę Manchester City zmierzył się na wyjeździe z Sheffield Wednesday w V rundzie Pucharu Anglii i odniósł skromne zwycięstwo 1:0 po golu Sergio Aguero. Foden przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych.

Pobierz aplikację Football LIVE na Androida

Aplikacja Football LIVEAplikacja Football LIVE Sport.pl