Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kamil Grabara już po badaniach. Klub wydał komunikat ws. polskiego bramkarza

Kamil Grabara doznał urazu głowy podczas wtorkowego meczu przeciwko Hull City. Badania wykazały jednak, że kontuzja nie jest zbyt poważna, a polski bramkarz będzie musiał pauzować z tego powodu przez około tydzień.

Była 71. minuta meczu wyjazdowego Huddersfield z Hull City (2:1). Po akcji Kamila Grosickiego, skrzydłowego gospodarzy, doszło do pechowego zderzenia dwóch graczy gości - Christophera Schindlera i Kamila Grabary. Tak pechowego, że polski bramkarz stracił przytomność.

Zobacz wideo

Po zderzeniu, na murawie błyskawicznie pojawiły się służby medyczne. Lekarze udzielali pomocy Grabarze ponad 10 minut, ostatecznie znosząc go z niej na noszach. Następnie Polak został przewieziony do szpitala. - Mamy nadzieję, że to nic poważnego - napisał na Twitterze oficjalny profil Hull City. - Całkowicie stracił przytomność i został odwieziony do szpitala. Wszyscy się o niego martwimy i mamy nadzieję, że nic mu nie jest - na konferencji prasowej przyznał natomiast Danny Cowley, trener Huddersfield, do którego wypożyczony jest młodzieżowy reprezentant Polski.

Lekki uraz głowy Kamila Grabary

Huddersfield Town, w którym występuje Kamil Grabara, wydała komunikat dotyczący polskiego bramkarza. - Kamil jest przytomny i w pełni świadomy, ale pozostanie na 24-godzinnej obserwacji w szpitalu. Doznał urazu głowy, podejrzewane jest także wstrząśnienie mózgu - można przeczytać w komunikacie.

W godzinach popołudniowych, agencja menedżerska Kamila Grabary, BMG-Sport poinformowała, że polski bramkarz doznał lekkiego urazu głowy i z tego względu będzie musiał pauzować około tygodnia. Sam zawodnik z kolei opublikował zdjęcie na Instagramie. - Czuję się tak, jak wyglądam. Dzięki za wszystkie wiadomości - napisał.

Kamil Grabara został wypożyczony do Huddersfield z Liverpoolu w lipcu ubiegłego roku. Dotychczas w zespole z zaplecza Premier League rozegrał 28 spotkań, w których puścił 45 goli. 5 razy zachował czyste konto.