Premier League. Miesiąc przerwy Harry'ego Kane'a?

Aż miesiąc może pauzować zawodnik Tottenhamu - Harry Kane. To efekt ostrego ataku obrońcy Manchesteru United - Phila Jonesa - który spowodował skręcenie kostki angielskiego napastnika.
Zobacz wideo

Był już doliczony czas gry niedzielnego meczu Tottenhamu z Manchesterem United (0:1), kiedy po ostrym ataku Phila Jonesa na boisko upadł Harry Kane. Jak się okazało kapitan reprezentacji Anglii skręcił kostkę, przez co może pauzować nawet przez miesiąc.

- Jones nie chciał zrobić Kane'owi krzywdy, ale fakty są takie, że było to ostre wejście. Harry przejdzie teraz dodatkowe badania. Musimy stwierdzić, czy obrzęk, który pojawił się wokół jego kostki jest spowodowany skręceniem, czy doszło tam do poważniejszych uszkodzeń - powiedział zaraz po spotkaniu menedżer Tottenhamu, Mauricio Pochettino.

We wtorek "Guardian" poinformował, że Kane'a czeka dłuższa przerwa, która może wykluczyć go aż z siedmiu spotkań. Gdyby okazało się to prawdą, to kapitan reprezentacji Anglii nie zagrałby m.in. w rewanżowym meczu półfinału Carabao Cup przeciwko Chelsea oraz pierwszym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów przeciwko Borussii Dortmund. Tottenham podejmie niemiecką drużynę na Wembley 13 lutego.

Kane nie wystąpiłby też w meczach przeciwko Fulham, Crystal Palace, Watfordowi, Newcastle oraz Leicester. Dla Pochettino to ogromny problem. 25-latek jest liderem jego zespołu, a co więcej inny z napastników - Heung-Min Son - za kilka chwil wyjedzie na Puchar Azji, gdzie walczyć będzie wraz z reprezentacją Korei Południowej.

Kane w obecnym sezonie zagrał już w 31 meczach, w których strzelił aż 20 goli i dołożył do nich sześć asyst. Po 22 kolejkach angielskiej Premier League Tottenham zajmuje trzecie miejsce w tabeli z dorobkiem 48 punktów. "Koguty" mają tylko punkt przewagi nad Chelsea i siedem "oczek" więcej od piątego Arsenalu. Do prowadzącego Liverpoolu tracą już dziewięć punktów.

Więcej o: