Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Adam Johnson chce kontynuować karierę po wyjściu z więzienia

Adam Johnson wierzy, że po wyjściu na wolność będzie mógł kontynuować karierę. W marcu 2016 roku były gracz m.in. Manchesteru City został skazany na sześć lat więzienia za molestowanie nastolatki.
Zobacz wideo

Adam Johnson został zatrzymany w marcu 2015 roku i oskarżony o molestowanie nastolatki. Johnsonowi zarzucano nawiązanie intymnego kontaktu z 15-letnią wówczas dziewczyną, która widziała w nim swojego idola. Miał ją zwabić do samochodu i nakłonić do czynności seksualnych. Przyznał się do tego oraz do pocałowania jej, ale nie do dwóch innych, znacznie poważniejszych zarzutów.

Podczas przeszukania jego domu na dysku twardym komputera znaleziono zwierzęcą pornografię oraz leki przeciwko chorobom przenoszonym drogą płciową, ale nie było to przedmiotem rozprawy.

W lutym 2016 roku uznano go winnym zarzucanych mu czynów, a jego klub - Sunderland - rozwiązał z nim umowę. Wcześniej współpracę z piłkarzem zerwał też sponsor Adidas. W marcu tego samego roku skrzydłowy, który ma na swoim koncie 12 występów w reprezentacji Anglii, został skazany na sześć lat więzienia. Piłkarz ma też zapłacić 50 tys. kosztów sądowych.

Zdaniem sędziego Rose'a piłkarz zdawał sobie sprawą, że dziewczyna nie ma skończonych 16 lat, a mimo to dążył do kontaktów seksualnych z nastolatką. - Sława, pozycja czy status nie dają prawa do tego, by robić to, na co ma się ochotę. Dziewczyna powinna czuć się bezpiecznie, a została wykorzystana przez osobę publiczną, którą podziwiała - mówił w uzasadnieniu.

W marcu, po odbyciu połowy z szecioletniej kary, Johnson może ubiegać się o zwolnienie z więzienia. Wiadomo już, że po wyjściu na wolność zawodnik będzie chciał wznowić karierę zawodniczą.

- Zapowiedział, że po wyjściu z więzienia napisze otwarty list do wszystkich klubów w kraju. Będzie chciał je przekonać, że warto go jeszcze zatrudnić. Kiedy powiedział mi o tym pierwszy raz myślałam, że robi sobie żarty. Ale nie, był śmiertelnie poważny - powiedziała siostra Johnsona, Faye.

Szanse na to, że były piłkarz Manchesteru City zagra jeszcze w Anglii są jednak niewielkie. Bardzo wątpliwe jest, by jakikolwiek klub w kraju chciał zawodnika z taką reputacją. Johnson ma wierzyć, że karierę będzie mógł kontynuować też poza Wyspami, np. w Chinach lub USA.

Prezes Zawodowego Związku Piłkarzy w Anglii, Gordon Taylor, powiedział niedawno, że szanse na powrót Johnsona są minimalne. Jak sam przyznał zawodnik "zadziałał na szkodę piłki nożnej na całym świecie."

Johnson jest 12-krotnym reprezentantem Anglii. Z Manchesterem City wygrał Premier League.