Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League. City wygrało derby Manchesteru!

W niedzielę odbył się derby Manchesteru. City wygrało z United na Old Trafford 2:1 i umocniło się na pozycji lidera Premier League.
1 : 2
Informacje
Premier League 2017/18 - 16. kolejka
Niedziela 10.12.2017 godzina 17:30
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Manchester United
1
0
1
Manchester City
1
1
2
Składy i szczegóły
Manchester United
Bramki: Rashford (45.) Kartki: Rojo, Rashford, Herrera, Young - żółta Skład: De Gea - Valencia, Smalling, Rojo (46. Lindelof), Young - Herrera (82. Mata), Matić - Martial, Lingard (76. Ibrahimović), Rashford - Lukaku
Manchester City
Bramki: D.Silva (43.), Otamendi (54.) Kartki: Walker, D.Silva - żółta Skład: Ederson - Walker, Otamendi, Kompany (46. Guendogan), Delph - De Bruyne, Fernandinho, D.Silva - Sterling, Gabriel Jesus (59. Mangala), Sane (88. B.Silva)

15 zwycięstw w 16 meczach. 48 goli strzelonych, raptem 11 straconych. Manchester City zanotował start, jakiego w Premier League jeszcze nie było. Drużyna Pepa Guardioli nad drugim w tabeli Manchesterem United ma jedenaście punktów przewagi.

W niedzielę goście grali zdecydowanie lepiej i efektowniej. Gospodarze zostali stłamszeni na własnej połowie. Po 45. minutach było 1:0 i wydawało się, że to najmniejszy możliwy wymiar kary dla drużyny Jose Mourinho. Ale w doliczonym czasie gry - na gola Davida Silvy - United nieoczekiwanie odpowiedziało trafieniem Rashforda.

W 54. minucie gola na 2:1 strzelił Otamendi. To była druga bramka gości po stałym fragmencie gry.

W końcówce spotkania Mourinho wpuścił na boisko Matę i Ibrahimovicia, i dopiero ich wejście ożywiło grę Czerwonych Diabłów. Trudno oprzeć się jednak wrażeniu, że to City uprawiało ładny dla oka, ofensywny futbol, a gospodarze głównie myśleli o defensywie. Szczególnie zawiódł Romelu Lukaku, który był wyjątkowo nieskuteczny, a w dodatku zawinił przy obu bramkach straconych! 

Rekord za rekordem

Drużyna Guardioli pobiła rekord Arsenalu pod względem liczby meczów wygranych z rzędu. Zespół Arsene’a Wengera odniósł 13 zwycięstw w sezonie 2001/02 oraz wygrał 1. kolejkę w kolejnych rozgrywkach. A City dokonało tego w jednym sezonie. Mało tego, "The Citizens" strzelają w tym sezonie też najlepiej w historii. Już po ośmiu kolejkach mieli 29 strzelonych goli (teraz mają 48). Po raz ostatni tak skuteczny był Everton, ale było to w końcówce XIX wieku! 

Dodatkowo podziw wzbudza inna statystyka. Tylko dziewięciu piłkarzy z Premier League zdobyło w tym sezonie co najmniej 10 goli. W tym gronie znajdziemy aż pięciu graczy City. Są to: Aguero (12), Sane (12), De Bruyne (11), Sterling (11)i Gabriel Jesus (10).

Więcej o:
Komentarze (17)
Premier League. City wygrało derby Manchesteru!
Zaloguj się
  • helmudd

    Oceniono 1 raz 1

    nie jestem jakimś przesadnym fanem Pepa ani stylu gry jaki prezentują jego drużyny ale jestem ciekawy gdzie są teraz Ci wszyscy fachowcy którzy na tej stronie "eksperckim" okiem po jego zatrudnieniu przez City wieńczyli że teraz to wyjdzie jaki z niego słaby trener bo potrafi tylko na gotowe przyjść, a może znów miał szczęście i nadal jest słaby mimo iż zmierza do wygrania 3 ligi na kontynencie:)

  • pulbek

    Oceniono 5 razy 1

    Ta statystyka, że przy 48 strzelonych golach pięciu zawodników zdobyło ich co najmniej 10, rzeczywiście budzi podziw.

  • lassaros

    0

    Czy amator, który spłodził powyższe podsumowanie derbów, wie co znaczy honorowe trafienie? Bramka dla MU nie padła wtedy, gdy na koncie City był już komplet goli, bo na tym polegają trafienia honorowe. Rashford strzelił na 1:1, więc nie rozumiem, jak można tego gola nazwać "honorowym".
    Abstrahując od powyższej niedorzeczności, City miało faktycznie dużą przewagę w posiadaniu piłki i strzałach, ale też warto podkreślić, że obrona United przez długi czas nie pozwalała "hałaśliwym sąsiadom" na sytuacje naprawdę groźne. Oba gole dość szczęśliwe, po zamieszaniu w polu karnym i błędzie Lukaku. Bramka dla United również była podarunkiem od losu, po błędzie defensywy City. Co do faulu na Herrerze... jeśli był, to nie oczywisty. Sędzia według mnie podjął słuszną decyzję, bowiem nie miał pewności, czy Herrera przewrócił się sam, czy z pomocą rywala. W takiej sytuacji nie wskazuje się od razu na wapno.
    Reasumując, można zaryzykować stwierdzenie, że derby Manchesteru rozstrzygnęły błędy.

  • alamar3

    0

    United wydalo mase na pilkarzy a ciagle nie maja zadnych naprawde klasowych obroncow, Lukoku w naprawdzie tez zaden geniusz, walczacy silny napastnik gorszy pod kazdym wzgledem od wczesniej mlodszego chocby Ibry.

  • nadachu12

    0

    Putin wygrał ostatnie wybory ze 113% poparciem :)

  • Michal Kopaczewski

    0

    Panie redaktorze - asysty nie zalicza się do strzelonych bramek. To, jak to się mówi w szatni, jest punktacja kanadyjska

  • timbwolf3

    0

    ManU gralo w tym meczu przez 5 minut (od 43 do 48). Przez 45 minut drugiej czesci mieli szanse na to zeby sie jeszcze liczyc w wlace o mistrzostwo, ale sie do atakow nie pokwapili. Podwojna parade sezonu Edersona godna uwagi, ale takich interwencji w meczu z Arsenalem De Gea mial trzy lub cztery. Nie mozna tez tego wyniku usprawiedliwic sniegiem, bledem sedziow czy okresem sekretarki. Ogolnie Mou przegral bezapelacyjnie i z kretesem, tak bezradna prowadzona przez niego druzyna byla ostatnio pamietnego wieczoru na camp nou ('manita'). Cieple kulki w losowaniach lubia scenariusze typu byly trener spotyka swoja byla druzyne, wiec szanse na ManU-Porto sa wieksze niz teoretyczne17%.. Jesli jednak zamiast porto wylosowalby sie Real to bylyby to 2 najtrudniejsze dni w karierze the happiest one (jak sie okreslil po powrocie do PL)

  • Andrzej Duxa

    0

    sezon zakonczony; mnie ten styl gry nie odpowiada, ale guardiola pokazał krytykom ze jest trenerem wybitnym

  • yosemitesam

    0

    "Po raz ostatni tak skuteczny był Everton, ale było to w końcówce XIX wieku! "

    To pewnie Rooneya sprawka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX