W 44. minucie spotkania Ibrahimović uderzył łokciem obrońcę rywala Tyrone'a Mingsa. Sytuacja umknęła uwadze arbitra, który co prawda przeprowadził rozmowę z ostro walczącymi od samego początku piłkarzami, ale na pokazanie kartki się nie zdecydował. To spowodowało, że sprawą mogła zająć się angielska federacja, która w poniedziałek wszczęła śledztwo w tej sprawie.
We wtorek po południu Manchester United poinformował, że Ibrahimović został zawieszony na trzy mecze. Kara wejdzie w życie już od najbliższego starcia zespołu Jose Mourinho. Oznacza to, że szwedzki napastnik nie zagra w pucharowym meczu z Chelsea oraz dwóch ligowych meczach z West Bromwich Albion oraz Middlesbrough.
Angielska federacja zajęła się także Mingsem. Obrońca Bournemouth kilka chwil przed starciem z Ibrahimoviciem zachował się jeszcze gorzej. 23-letni Anglik przy próbie przeskoczenia nad Szwedem po pojedynku z premedytacją nadepnął mu na głowę. Decyzja w sprawie Mingsa jeszcze nie zapadła.
Nadepnięcie na głowę, łokieć na twarz! W meczu Manchesteru United z Bournemouth doszło do skandalicznych scen, a sędzia nawet nie zareagował! CZYTAJ WIĘCEJ >>
Co za interwencja! Artur Boruc obronił rzut karny Zlatana Ibrahimovicia i uratował Bournemouth! CZYTAJ WIĘCEJ >>