Premier League. Z Archiwum X: Dziwne rękawice Petra Cecha

Najpierw był kask, teraz są rękawice. Petr Cech w spotkaniu Arsenalu z Liverpoolem wystąpił w nietypowym sprzęcie bramkarskim.
Petr Cech
MICHAEL SOHN/AP

Dekady temu sprzęt golkipera stanowiła para wełnianych rękawiczek, które miały ogrzewać dłonie i pomagać sprawniej łapać piłkę. Nie myślano wówczas o ochronie palców czy nadgarstków.

Ale technologia bardzo poszła do przodu. Pionierem w jej testowaniu jest Cech. Od 2007 r. czeski bramkarz gra w specjalnym kasku, który stał się jednym z jego znaków rozpoznawczych. Kolejnym mogą być przedziwne rękawice - Puma, model: evoDISC - które bramkarz założył w ostatnim meczu Arsenalu z Liverpoolem.

Szczególną uwagę zwraca ich długość, bo rękawice sięgają dalej za nadgarstek, niż standardowy sprzęt.

Rękawice nie posiadają paska z rzepem. Ale za to zamontowano w nich specjalny system - obrotową tarczę, która po przekręceniu w odpowiednią stronę, zaciska się na nadgarstku i zapewnia lepszą ochronę niż zwykły pasek. Co pomaga - jak tłumaczy producent - w złapaniu nawet najtrudniejszych strzałów.

Cena rękawic w przeliczeniu z funtów na złotówki, to około 600 zł.

Zobacz wideo

Nowe rękawice Cechowi jednak nie pomogły. Nie uchroniły Arsenalu od straty trzech goli w konfrontacji z Liverpoolem. Kanonierzy w weekend przegrali na Anfield 1:3.

Więcej o: