Leicester City - Derby County. Lisy awansowały po dogrywce, Kapustka zagrał przeciętnie

Leicester City pokonało po dogrywce 3:1 Derby County i awansowało do 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Anglii. W wyjściowym składzie Lisów mecz rozpoczęło dwóch Polaków, Bartosz Kapustka i Marcin Wasilewski.

Dla Kapustki spotkanie z Derby było wyjątkowe. Pomocnik po raz pierwszy od czasu transferu do Leicester rozpoczął mecz w wyjściowej jedenastce, dodatkowo na murawie towarzyszył mu rodak Marcin Wasilewski.

Kapustka, podobnie jak cały zespół Lisów, spisywał się jednak przeciętnie - boisko opuścił w 81. minucie, zmieniony przez Riyada Mahreza. Podopieczni Claudio Ranieriego mieli w pierwszej połowie ogromne problemy z organizacją gry. Gubili się pod wysokim pressingiem rywali, grali niedokładnie, a w ich atakach brakowało płynności. Mimo to piłkarze Derby nie potrafili wykorzystać błędów popełnianych przez mistrzów Anglii.

Widowisko ożywiło nam się po zmianie stron. Już na samym początku drugiej części zawodów wynik spotkania otworzył strzałem głową Andy King. Goście odpowiedzieli po 10 minutach. Zawodnicy Derby krótko rozegrali rzut wolny, Abdoul Camara huknął mocno z dystansu, a piłka odbiła się od muru i zmyliła interweniującego Rona-Roberta Zielera.

W końcówce regulaminowego czasu gry fatalny błąd popełnił sędzia Mike Jones, który nie zauważył zagrania ręką bramkarza Derby, Jonathana Mitchella, metr za polem karnym. Gdyby nie interwencja golkipera, Ahmed Musa miałby przed sobą pustą bramkę i prawdopodobnie rozstrzygnąłby wcześniej losy spotkania. Ostatecznie wynik remisowy utrzymał się do końca i do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka.

Zdecydowanie lepsi byli w niej gospodarze. Wprowadzony na boisko w 91. minucie Wilfred Ndidi potrzebował zaledwie 120 sekund, by wpisać się na listę strzelców. Kilka minut przed końcem dogrywki wynik meczu ustalił na 3:1 po fenomenalnym rajdzie z piłką Demarai Gray.

W 1/8 finału Lisy zmierzą się z występującym w League One Millwall.

Zobacz wideo
Więcej o: