Premier League. Yaya Toure odrzucił bajeczną ofertę z Chin

Pomocnik Manchesteru City Yaya Toure odrzucił bajeczną ofertę z chińskiej Super League. Iworyjczyk nie zdecydował się na przenosiny do Azji mimo propozycji kontraktu w wysokości 430 tys. funtów tygodniowo!

O sprawie poinformowało BBC. Toure, który ofertę z Chin odrzucił już latem, zimą ponownie nie zdecydował się na opuszczenie Manchesteru City. Chociaż portal nie podaje, który klub chciał pozyskać 33-letniego zawodnika, to ujawnia, że ten odrzucił ofertę w wysokości aż 430 tys. funtów tygodniowo!

Choć kwota ta robi wrażenie - około 23 miliony dolarów rocznie - to wciąż nie może się równać z zarobkami Carlosa Teveza w Shanghai Shenhua, który za sezon gry inkasuje niecałe 40 mln dol.

Iworyjczyk początkowo nie mieścił się w kadrze zespołu Pepa Guardioli. Katalończyk nie stawiał na byłego piłkarza FC Barcelony z powodu konfliktu z jego menedżerem. Obaj panowie doszli do porozumienia w listopadzie i od tamtej pory Toure jest podstawowym zawodnikiem Manchesteru City.

W niedzielę w starciu z Evertonem (0:4) Iworyjczyk zanotował siódmy występ z rzędu w Premier League. W tym sezonie 33-latek wystąpił w 12 meczach i strzelił w nich cztery gole. Jego przyszłość na Etihad Stadium pozostaje jednak niewiadomą, bo w czerwcu wygasa jego umowa z klubem z Manchesteru.

Zobacz wideo

Cristiano Ronaldo zgarnął najważniejszą nagrodę, ale SHOW skradła jego partnerka. PIĘKNIE

Więcej o: