Arsenal, Chelsea, Liverpool, Manchester City i Manchester United nie chcą grać w Lidze Mistrzów. Odbyło się spotkanie ws. Superligi

Czołowe angielskie kluby nie chcą już grać w Lidze Mistrzów. Przedstawiciele Arsenalu, Chelsea, Liverpoolu, Manchesteru City i Manchesteru United spotkali się z amerykańskim miliarderem Stephenem Rossem i rozmawiali o powstaniu Superligi - poinformował ?The Sun?.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Spotkanie odbyło się w hotelu Dorchester w Londynie we wtorek. Manchester United reprezentował wiceprezes Ed Woodward, Chelsea prezes Bruce Buck, Arsenal główny dyrektor Ivan Gazidis, natomiast Manchester City i Liverpool dyrektorzy generalni Ferran Soriano oraz Ian Ayre.

Okładka The SunOkładka The Sun The Sun

Więcej zdjęć i cała historia na stronie "The Sun" >>>

Stephen Ross jest właścicielem zespołu NFL Miami Dolphins i jedną z osób odpowiedzialnych za powstanie International Champions Cup, czyli serii meczów towarzyskich z udziałem największych klubów rozgrywanych na całym świecie. Teraz chce doprowadzić do powstania europejskiej Superligi, której potencjał komercyjny jest znacznie większy niż angielskiej Premier League czy samej Ligi Mistrzów.

Dla wspomnianej piątki najlepszych angielskich klubów Superliga jest sposobem na zminimalizowanie ryzyka - brak awansu do Ligi Mistrzów jest zbyt kosztowny z finansowego punktu widzenia. W przyszłej edycji niemal na pewno nie zagrają Chelsea oraz Liverpool, a Manchester United ma małe szanse na awans. W ten sposób nie zagrałby w tych rozgrywkach po raz drugi w ciągu trzech lat, co wiąże się z ogromną stratą przychodów. Liverpool jest jeszcze w gorszej sytuacji, bo w LM grał tylko raz od 2010 roku. Arsenal i City regularnie grają w LM i prawdopodobnie awansują również do przyszłej edycji, ale oba kluby nie pogardziłyby dodatkowymi przychodami płynącymi z gry w Superlidze. Jej powstanie oznaczałoby koniec Ligi Mistrzów lub przynajmniej ogromną zmianę formatu.

Jak informuje "The Sun" Ross chciałby w najbliższym czasie ostatecznie porozumieć się z klubami. Superliga mogłaby powstać najwcześniej w 2018 roku.

Zmiany w Lidze Mistrzów

W ostatnim czasie coraz częściej pojawiają się pomysły zmian w Lidze Mistrzów. Jednym z najpopularniejszych wśród władz wielkich klubów jest wprowadzenie tzw. "dzikich kart". - Czasami kluby mają zły sezon i brak gry w Lidze Mistrzów to duża kara. Potrzebujemy mocniejszej LM i jeszcze więcej zainteresowania ze strony kibiców, by rozgrywki były jeszcze bardziej wyrównane. To najważniejsze i największe rozgrywki - stwierdził Josep Bartomeu, prezydent FC Barcelony. Więcej o tym tutaj.

Obserwuj @sportpl

Zobacz wideo

20 mln euro dla Lewandowskiego? Rekord Bundesligi. Ilu sportowców na kontraktach zarabia więcej?

Więcej o: