- Chińczycy byli zainteresowani moim transferem, ale nie mam zamiaru opuszczać Europy. Transfer do Chin byłby dla mnie wielką zmianą. Przeprowadzka tak daleko byłaby zaprzeczeniem wszystkiego, co do tej pory robiłem - powiedział Oscar w rozmowie z "The Independent".
Środkowy pomocnik gra w Chelsea od lipca 2012 roku. Wcześniej błyszczał w Brazylii, gdzie występował w Internacionalu i Sao Paulo. Londyńczycy zapłacili za Oscara 25 milionów euro.
- Chelsea to fantastyczny klub, a ja wciąż jestem młody i chcę się rozwijać. Mam 24 lata i jeszcze wiele meczów przede mną - zaznaczył Brazylijczyk.
W zimie "The Blues" stracili już jednego brazylijskiego pomocnika. Na transfer do Chin zdecydował się Ramires, który dołączył właśnie do Jiangsu Suning. Zespół z Chinese Super League zapłacił za niego około 20 milionów funtów.
- Byłem smutny, gdy dowiedziałem się, że Ramires odchodzi. Jesteśmy rodakami i często sobie pomagaliśmy. Wiem jednak, że dokonał dobrego wyboru - zaznaczył Oscar.
Oscar w tym sezonie jest jednym z kluczowych zawodników w zawodzącej Chelsea. 24-letni pomocnik w trzydziestu meczach strzelił osiem goli i cztery razy asystował. "The Blues" zajmują dopiero dwunaste miejsce w Premier League, a od miejsca gwarantującego udział w europejskich pucharach dzieli ich osiem punktów.