Premier League. Szczęsny: Nigdy nie chciałem odchodzić

- Ludzie lubią spekulować i plotkować, ale ja kocham ten klub i nie chcę go opuszczać - potwierdził w rozmowie z oficjalną stroną Arsenalu Wojciech Szczęsny. Polski bramkarz ?Kanonierów? opowiada o swojej sytuacji w klubie i finale Pucharu Anglii.

Szczęsny ma kontrakt z Arsenalem do kwietnia 2018 roku. Ostatnio sporo mówiło się, że jego dni w klubie są policzone i że Polak stracił zaufanie Arsene'a Wengera, który nie wystawiał go od początku stycznia w lidze. - Szczerze mówiąc, nie był to dla mnie tak okropny czas, jak to mogło wyglądać z zewnątrz. Mam świetny kontakt z kolegami z zespołu i z trenerem. Akceptuję w pełni decyzje menedżera, jakiekolwiek są. Oczywiście, że czasem cierpi twoja duma i ambicja. Ale to naturalna i spodziewana reakcja - komentuje swoją sytuację Szczęsny.

Polak regularnie grał w Pucharze Anglii, wywalczył to trofeum, w finale zachował czyste konto, a Arsenal pokonał 4:0 Aston Villę. - Dostałem szansę i jestem za to menedżerowi bardzo wdzięczny. Wierzę, że ją wykorzystałem, a przynajmniej spisałem się tak dobrze, jak tylko mogłem, bo zachowałem czyste konto. Nawet jeśli nie było wielu sytuacji, żeby stracić bramkę - mówi Szczęsny.

- Skupiłem się na wykazaniu spokoju w naszej grze obronnej. Myślę, że wszystko działało jak należy. Mam nadzieję, że nasza solidność w defensywie była prawdziwym powodem tego, że rywale szczególnie nas nie testowali - zakończył Szczęsny.

Najlepsze komentarze czytelników Sport.pl [MAJ]

Więcej o: